Światowa prasa zachwycona Barceloną
Podobnie jak to miało miejsce w poprzednich latach, teraz również światowa prasa rozpływała się z zachwytu nad grą Barcelony i niesamowitym zwycięstwie 5:0, odniesionym nad Realem Madryt.
Wygrana Barçy spowodowała, że zdjęcia piłkarzy z Katalonii zagościły nie tylko na większości czołówek gazet katalońskich i hiszpańskich, ale w wielu mediach na całym świecie, oszołomionych fantastycznymi poczynaniami zespołu Pepa Guardioli.
Prasa sportowa
To oczywiste, że barcelońskie gazety na pierwszych stronach zamieszczają zdjęcia, obrazujące wiktorię drużyny z Camp Nou. Na pierwszej stronie Sportu przeczytać możemy: "Policzek dla Mourinho. Pogrom, upokorzenie i przywódcy". El Mundo Deportivo zamieszcza prosty nagłówek - "5:0". Z kolei gazeta El 9 Esportiu eufemistycznie stwierdził: "Już się nie znęcajmy".
Marca i As, dwie madryckie gazety, nie miały innego wyjścia niż uznać całkowitą dominację Barcelony. Pierwsza z nich napisała: "Mouchísimo Barça", tworząc grę słów: mucho (wiele) i Mourinho, natomiast As napisał: "Zmiażdżeni i obłąkani".
Upokorzenie Realu w ogólnokrajowych gazetach
Zainteresowanie spotkaniem sprawiło, że zdjęcia i nagłówki dotyczące meczu pojawiły się także na pierwszych stronach gazet ogólnokrajowych, nie tylko sportowych. Katalońska El Periódico de Catalunya pisze o "zimnym prysznicu", La Vanguardia: "Barça upokorzyła Real, dając popis futbolu". Avui pisze po prostu "5:0", a Ara, która po raz pierwszy wydana została w niedzielę, nawiązując do meczu pyta: "I co teraz?".
Jeśli chodzi o inne gazety hiszpańskie, to warto przytoczyć tytuł 'La Razón "Barça wygrała po absolutnej dominacji" czy też nagłówek El Mundo - "Barcelona po raz kolejny upokorzyła Real".
Od Portugalii po Argentynę
Wiele miejsca meczowi poświęciła prasa światowa. "Real upokorzony" - napisała portugalska gazeta Jornal do Notícias. 'L'Équipe zamieścił tytuł "Barcelonesque", a włoski Corierre dello Sport napisał: "Barcelona krzyczy. Real Mouto!", nawiązując do włoskiego słowa mute (niemy, cichy). Po drugiej stronie Atlantyku, w argentyńskim Clarín, przeczytać możemy: "Barcelona zatańczyła i upokorzyła Real". Z kolei Olé pisze "Mourirte de risa" (wyśmiewanie Mourinho), po raz kolejny nawiązując do nazwiska szkoleniowca madryckiej ekipy. Są to tylko dwie z wielu gazet w Ameryce Południowej, które pochwaliły zasługi Guardioli i jego piłkarzy.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Wygrana Barçy spowodowała, że zdjęcia piłkarzy z Katalonii zagościły nie tylko na większości czołówek gazet katalońskich i hiszpańskich, ale w wielu mediach na całym świecie, oszołomionych fantastycznymi poczynaniami zespołu Pepa Guardioli.
Prasa sportowa
To oczywiste, że barcelońskie gazety na pierwszych stronach zamieszczają zdjęcia, obrazujące wiktorię drużyny z Camp Nou. Na pierwszej stronie Sportu przeczytać możemy: "Policzek dla Mourinho. Pogrom, upokorzenie i przywódcy". El Mundo Deportivo zamieszcza prosty nagłówek - "5:0". Z kolei gazeta El 9 Esportiu eufemistycznie stwierdził: "Już się nie znęcajmy".
Marca i As, dwie madryckie gazety, nie miały innego wyjścia niż uznać całkowitą dominację Barcelony. Pierwsza z nich napisała: "Mouchísimo Barça", tworząc grę słów: mucho (wiele) i Mourinho, natomiast As napisał: "Zmiażdżeni i obłąkani".
Upokorzenie Realu w ogólnokrajowych gazetach
Zainteresowanie spotkaniem sprawiło, że zdjęcia i nagłówki dotyczące meczu pojawiły się także na pierwszych stronach gazet ogólnokrajowych, nie tylko sportowych. Katalońska El Periódico de Catalunya pisze o "zimnym prysznicu", La Vanguardia: "Barça upokorzyła Real, dając popis futbolu". Avui pisze po prostu "5:0", a Ara, która po raz pierwszy wydana została w niedzielę, nawiązując do meczu pyta: "I co teraz?".
Jeśli chodzi o inne gazety hiszpańskie, to warto przytoczyć tytuł 'La Razón "Barça wygrała po absolutnej dominacji" czy też nagłówek El Mundo - "Barcelona po raz kolejny upokorzyła Real".
Od Portugalii po Argentynę
Wiele miejsca meczowi poświęciła prasa światowa. "Real upokorzony" - napisała portugalska gazeta Jornal do Notícias. 'L'Équipe zamieścił tytuł "Barcelonesque", a włoski Corierre dello Sport napisał: "Barcelona krzyczy. Real Mouto!", nawiązując do włoskiego słowa mute (niemy, cichy). Po drugiej stronie Atlantyku, w argentyńskim Clarín, przeczytać możemy: "Barcelona zatańczyła i upokorzyła Real". Z kolei Olé pisze "Mourirte de risa" (wyśmiewanie Mourinho), po raz kolejny nawiązując do nazwiska szkoleniowca madryckiej ekipy. Są to tylko dwie z wielu gazet w Ameryce Południowej, które pochwaliły zasługi Guardioli i jego piłkarzy.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)