Guardiola: Wszystkiemu winny jest Cruyff
Na piątkowej konferencji prasowej trener FC Barcelony, Pep Guardiola, został spytany przez włoskiego dziennikarza o sekret gry Barçy, który sprawił, że jest na szczycie. Kataloński klub z pewnością jest już światową ikoną, podziwianą przez wszystkich, szczególnie po wygranej nad Realem. Wypowiedź Guardioli jest jak zwykle wyważona, szkoleniowiec skromnie mówi o swoich zasługach, wychwalając przy tym swoich poprzedników.
"Klucz do modelu Barçy? Po pierwsze klub musi być silny, ponieważ w ten sposób trener może spokojnie pracować. Po drugie to piłkarze, którzy ciągle chcą zdobywać więcej. I po trzecie to idea futbolu, model, styl, które wszyscy chcemy wcielać w życie. Jeśli nie miałbym wsparcia ze strony poprzedniego i obecnego zarządu, nie byłoby to możliwe. I bez tych wspaniałych zawodników, którzy w lot rozumieją styl gry. Ten klub funkcjonuje dobrze od lat, ale to nie byłoby możliwe gdyby nie takie osoby jak Cruyff.
Cruyff i Rexach wierzyli w ten klub i jego możliwości. W latach kiedy ligi należały do Realu, oni zawsze wierzyli w to co robili. Później był prezydent, który miał sporo cierpliwości. Naprawdę sporo. To nie jest wprowadzenie jakichś czterech nowych metod w klubie. O nie. To jest długi proces, który wymaga wiele czasu, cierpliwości i jest, przede wszystkim, bardzo trudny. I teraz, kiedy ten model już powstał, wyzwaniem jest utrzymać go. Wielkim grzechem byłoby zaprzepaszczenie tego. To Cruyff jest wszystkiemu winny. To on i Rexach są odpowiedzialni za to jak teraz wygląda klub.
Czy byłoby to możliwe we Włoszech? Aby we Włoszech można było wcielić podobny model futbolu, potrzebny jest taki Cruyff, który zająłby się realizacją tego wszystkiego. Ale musiałby to być odważny Cruyff, z dużą dozą cierpliwości.
Nie jesteśmy najlepszą drużyną świata, ani też mecz z Realem nie był najlepszym meczem w historii. Niech oceni to czas. My musimy dalej być pokorni. Natomiast Ajax Cruyffa czy Real za czasów Di Stefano to drużyny, które grały wielkie mecze, lepsze niż nasze.
Po końcowym gwizdku każdy mecz staje sie niejako książką lub filmem. Od tego momentu należy do ludzi i to oni w kółko nad tym debatują. To absurdalne mówić teraz, że Barcelona jest najlepszą ekipą świata i historii. To nie ma żadnych podstaw. Nie jesteśmy najlepsi w historii!"
[źródło: El Periódico]
"Klucz do modelu Barçy? Po pierwsze klub musi być silny, ponieważ w ten sposób trener może spokojnie pracować. Po drugie to piłkarze, którzy ciągle chcą zdobywać więcej. I po trzecie to idea futbolu, model, styl, które wszyscy chcemy wcielać w życie. Jeśli nie miałbym wsparcia ze strony poprzedniego i obecnego zarządu, nie byłoby to możliwe. I bez tych wspaniałych zawodników, którzy w lot rozumieją styl gry. Ten klub funkcjonuje dobrze od lat, ale to nie byłoby możliwe gdyby nie takie osoby jak Cruyff.
Cruyff i Rexach wierzyli w ten klub i jego możliwości. W latach kiedy ligi należały do Realu, oni zawsze wierzyli w to co robili. Później był prezydent, który miał sporo cierpliwości. Naprawdę sporo. To nie jest wprowadzenie jakichś czterech nowych metod w klubie. O nie. To jest długi proces, który wymaga wiele czasu, cierpliwości i jest, przede wszystkim, bardzo trudny. I teraz, kiedy ten model już powstał, wyzwaniem jest utrzymać go. Wielkim grzechem byłoby zaprzepaszczenie tego. To Cruyff jest wszystkiemu winny. To on i Rexach są odpowiedzialni za to jak teraz wygląda klub.
Czy byłoby to możliwe we Włoszech? Aby we Włoszech można było wcielić podobny model futbolu, potrzebny jest taki Cruyff, który zająłby się realizacją tego wszystkiego. Ale musiałby to być odważny Cruyff, z dużą dozą cierpliwości.
Nie jesteśmy najlepszą drużyną świata, ani też mecz z Realem nie był najlepszym meczem w historii. Niech oceni to czas. My musimy dalej być pokorni. Natomiast Ajax Cruyffa czy Real za czasów Di Stefano to drużyny, które grały wielkie mecze, lepsze niż nasze.
Po końcowym gwizdku każdy mecz staje sie niejako książką lub filmem. Od tego momentu należy do ludzi i to oni w kółko nad tym debatują. To absurdalne mówić teraz, że Barcelona jest najlepszą ekipą świata i historii. To nie ma żadnych podstaw. Nie jesteśmy najlepsi w historii!"
[źródło: El Periódico]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (24)