Mascherano: Messi to najlepszy piłkarz na świecie
Javier Mascherano, niedawno przybyły do Barcelony pokazuje na boisku rosnącą pewność siebie i stopniowo zyskuje coraz większe poparcie Pepa Guardioli.
We wtorkowym spotkaniu przeciwko Rubinowi Kazań, Argentyńczyk już drugi raz z rzędu wybiegł na boisko w wyjściowym składzie, w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Mascherano kolejny raz udowodnił swój ogromny talent i rozegrał bardzo dobre spotkanie w środku pola. Co więcej, można łatwo zauważyć, że Argentyńczyk coraz bardziej przystosowuje się do stylu gry Barçy, który zdecydowanie różni się od tego prezentowanego przez FC Liverpool, poprzedni klub Mascherano.
Od sierpnia minęło już trochę czasu i Argentyńczyk miał okazję na przyswojenie sobie filozofii gry, jaką na boisku prezentują Katalończycy. Najważniejsza jest ciągła gra z piłką przy nodze i szanowanie jej, aby unikać łatwych strat. "Ci, którzy pochodzą spoza Barcelony mogą mieć całkowicie inną wizję gry. Często rozmawiam na ten temat z chłopakami i jesteśmy świadomi, że to, co pokazuje i zdobywa Barcelona przejdzie do historii futbolu. To tak, jakbyśmy żyli tą historią w teraźniejszości, dlatego chce o tym wszystkim pamiętać tak długo, jak się tylko da", wyznał Mascherano.
Złota piłka
Mascherano nie chciał dokładnie wskazywać kto, według niego, zdobędzie Złotą Piłkę. Wiadomo jedynie, że finał rozegra się pomiędzy jego kolegami z drużyny, Leo Messim, Andrésem Iniestą i Xavim. "Leo Messi to najlepszy piłkarz na świecie, ale nie wiem, jakimi wytycznymi kierują się eksperci przyznający to wyróżnienie. Cała trójka ma niepodważalne zalety, dzięki którym może zdobyć trofeum. Wcale nie dziwi mnie fakt, że wszyscy grają dla Barcelony. Wygra ten, który powinien. Ja o tym nie decyduję i na pewno ci, którzy muszą to zrobić mają teraz duży ból głowy", dodał Argentyńczyk.
Mascherano, będąc kapitanem reprezentacji Argentyny, sam miał możliwość wytypowania swojego faworyta, podobnie jak obecny trener Argentyńczyków, Sergio Batista. "Nie dano mi tej szansy, nie wiem, kto w końcu zagłosował i nie interesuję mnie to. Wydaje mi się jednak, że wysłano do mnie dokumenty, ale nic nie dostałem, muszę to koniecznie wyjaśnić", powiedział Mascherano.
Javier Mascherano wypowiedział się także na temat roli, jaką Leo Messi odgrywa w reprezentacji Argentyny. "Messi, jako najlepszy piłkarz świata, z każdym dniem coraz bardziej dopasowuje się do stylu nowego trenera. To prawda, że z czasem będzie prawdziwym liderem drużyny. Leo jest wyjątkowym zawodnikiem i nie wyobrażam sobie reprezentacji bez niego", zakończył Mascherano.
[źródło: Sport]
We wtorkowym spotkaniu przeciwko Rubinowi Kazań, Argentyńczyk już drugi raz z rzędu wybiegł na boisko w wyjściowym składzie, w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Mascherano kolejny raz udowodnił swój ogromny talent i rozegrał bardzo dobre spotkanie w środku pola. Co więcej, można łatwo zauważyć, że Argentyńczyk coraz bardziej przystosowuje się do stylu gry Barçy, który zdecydowanie różni się od tego prezentowanego przez FC Liverpool, poprzedni klub Mascherano.
Od sierpnia minęło już trochę czasu i Argentyńczyk miał okazję na przyswojenie sobie filozofii gry, jaką na boisku prezentują Katalończycy. Najważniejsza jest ciągła gra z piłką przy nodze i szanowanie jej, aby unikać łatwych strat. "Ci, którzy pochodzą spoza Barcelony mogą mieć całkowicie inną wizję gry. Często rozmawiam na ten temat z chłopakami i jesteśmy świadomi, że to, co pokazuje i zdobywa Barcelona przejdzie do historii futbolu. To tak, jakbyśmy żyli tą historią w teraźniejszości, dlatego chce o tym wszystkim pamiętać tak długo, jak się tylko da", wyznał Mascherano.
Złota piłka
Mascherano nie chciał dokładnie wskazywać kto, według niego, zdobędzie Złotą Piłkę. Wiadomo jedynie, że finał rozegra się pomiędzy jego kolegami z drużyny, Leo Messim, Andrésem Iniestą i Xavim. "Leo Messi to najlepszy piłkarz na świecie, ale nie wiem, jakimi wytycznymi kierują się eksperci przyznający to wyróżnienie. Cała trójka ma niepodważalne zalety, dzięki którym może zdobyć trofeum. Wcale nie dziwi mnie fakt, że wszyscy grają dla Barcelony. Wygra ten, który powinien. Ja o tym nie decyduję i na pewno ci, którzy muszą to zrobić mają teraz duży ból głowy", dodał Argentyńczyk.
Mascherano, będąc kapitanem reprezentacji Argentyny, sam miał możliwość wytypowania swojego faworyta, podobnie jak obecny trener Argentyńczyków, Sergio Batista. "Nie dano mi tej szansy, nie wiem, kto w końcu zagłosował i nie interesuję mnie to. Wydaje mi się jednak, że wysłano do mnie dokumenty, ale nic nie dostałem, muszę to koniecznie wyjaśnić", powiedział Mascherano.
Javier Mascherano wypowiedział się także na temat roli, jaką Leo Messi odgrywa w reprezentacji Argentyny. "Messi, jako najlepszy piłkarz świata, z każdym dniem coraz bardziej dopasowuje się do stylu nowego trenera. To prawda, że z czasem będzie prawdziwym liderem drużyny. Leo jest wyjątkowym zawodnikiem i nie wyobrażam sobie reprezentacji bez niego", zakończył Mascherano.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)