Rosell: Krok w tył, aby zrobić trzy kroki do przodu

Looky

14 grudnia 2010, 14:18

158 komentarzy
Podczas wczorajszej oficjalnej prezentacji, Sandro Rosell był bardzo zadowolony z umowy sponsorskiej podpisanej z Qatar Foundation. Prezes Barcelony zaznaczył jednak, że decyzja ta musi zostać jeszcze zatwierdzona na Walnym Zgromadzeniu.

Porozumienie zostało podpisane wczoraj o godzinie 17 w Sali Paryskiej na Camp Nou. W wydarzeniu tym wzięło udział kilku ważnych członków klubu oraz obserwatorów ze świata sportu, którzy chcieli być świadkami historycznego momentu w dziejach klubu. Sandro Rosell podziękował wszystkim, dzięki którym podpisanie tej umowy stało się możliwe.

Prezydent Barçy był zachwycony faktem, iż z tytułu umowy z Qatar Foundation do klubowej kasy wpłynie 165 mln euro. "To ponownie stawia Barcelonę na czele piłkarskiego świata. Jeśli byłbym przeciwnikiem Barçy, miałbym powody do zmartwień, bowiem każdy rywal chciałby dokonać tego, co my robimy w tej chwili", powiedział.

Rosell przypomniał, że w 2003 roku na Walnym Zgromadzeniu, wyrażono zgodę na poszukiwanie potencjalnego sponsora, którego logo mogłoby pojawić się na koszulce. Z tego powodu umowa ta nie wymaga żadnej ratyfikacji, choć Sandro podkreślił, że na kolejnym Walnym Zgromadzeniu dostarczy pełnych informacji, a jeśli "pojawi się sprzeciw w sprawie tej umowy, zostanie ona anulowana. Dla nas liczy się głos socios compromisarios".

Prezes Barçy podkreślił, że kontrakt ten "został zawarty z fundacją, a nie z firmą... Nasza koszulka wciąż jest charytatywna". Dodał, że Fundacja Kataru prezentuje podobne wartości do tych, z którymi utożsamia się Barca.

Pieniądze, jakie klub otrzyma z tytułu tej umowy zostaną przeznaczone "na pokrycie zadłużenia, bowiem to najpilniejsza rzecz. To sprawi, że w przyszłości będziemy silniejsi. Musimy zrobić krok w tył, żeby móc uczynić trzy kroki do przodu".

Rosell podkreślił, że sytuacja ekonomiczna klubu zmusiła zarząd do poszukiwania sponsora, którego logo znalazłoby się na koszulce. Dodał, że FC Barcelona odrzuciła kilka sposobów, aby zmniejszyć zadłużenie. M.in. zrezygnowano z podniesienia składek socios, likwidacji niektórych sekcji sportowych. "Woleliśmy 'uderzyć' w marketing", powiedział.

[źródło: FCBarcelona.cat/fot. Marca]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (158)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze