Messi na zakupach w Mediolanie
Argentyńczyk, korzystając z wolnego wtorku, wybrał się wraz z rodzicami i rodzeństwem na zakupy do Mediolanu.
Messi starał się spacerować incognito, zakładając czarną czapkę i zakrywając twarz szalikiem, ale ostatecznie z tego zrezygnował, ponieważ ludzie i tak zaczepiali go na ulicy i prosili o autografy.
Leo powtórzył zatem swoją podróż do stolicy Lombardii. Był tam stosunkowo niedawno, 10 października, gdy podpisywał umowę ze znaną włoską marką Dolce & Gabbana.
Celem wizyty Argentyńczyka były bożonarodzeniowe zakupy. Messi spokojnie spacerował z mamą pod rękę przez Via della Spiga, jedną z najbardziej prestiżowych ulic, przy której usytuowane są najekskluzywniejsze sklepy.
Poza zakupami, piłkarz Barcelony skorzystał również z okazji wypromowania własnej fundacji, co uczynił przez podpisanie kilku koszulek z jej logo.
Nie ma wątpliwości, iż wtorkowy wyjazd był bardzo kameralny. Trzeba bowiem przypomnieć, że przy okazji ostatniej wizyty w Mediolanie prezes Interu, Massimo Moratti, dodał całej sprawie pikanterii, twierdząc, iż Messi przyjechał, aby ustalić szczegóły umowy z włoskim klubem. Być może gdy się dowie, że Argentyńczyk znów odwiedził stolicę Lombardii, tego typu plotki odżyją.
[źródło: Sport]
Messi starał się spacerować incognito, zakładając czarną czapkę i zakrywając twarz szalikiem, ale ostatecznie z tego zrezygnował, ponieważ ludzie i tak zaczepiali go na ulicy i prosili o autografy.
Leo powtórzył zatem swoją podróż do stolicy Lombardii. Był tam stosunkowo niedawno, 10 października, gdy podpisywał umowę ze znaną włoską marką Dolce & Gabbana.
Celem wizyty Argentyńczyka były bożonarodzeniowe zakupy. Messi spokojnie spacerował z mamą pod rękę przez Via della Spiga, jedną z najbardziej prestiżowych ulic, przy której usytuowane są najekskluzywniejsze sklepy.
Poza zakupami, piłkarz Barcelony skorzystał również z okazji wypromowania własnej fundacji, co uczynił przez podpisanie kilku koszulek z jej logo.
Nie ma wątpliwości, iż wtorkowy wyjazd był bardzo kameralny. Trzeba bowiem przypomnieć, że przy okazji ostatniej wizyty w Mediolanie prezes Interu, Massimo Moratti, dodał całej sprawie pikanterii, twierdząc, iż Messi przyjechał, aby ustalić szczegóły umowy z włoskim klubem. Być może gdy się dowie, że Argentyńczyk znów odwiedził stolicę Lombardii, tego typu plotki odżyją.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (19)