Kłopoty w defensywie: brak Puyola i Piqué
Nieoczekiwany zwrot wydarzeń sprawił, że Barcelona musiała przyjąć mocny cios w kontekście najbliższego meczu z Levante. Kontuzji podczas meczu reprezentacji Katalonii, o czym informowaliśmy wczoraj, nabawił się Carles Puyol.
Uraz mięśnia przywodziciela prawej nogi Puyola sprawia, że przerwa w grze kapitana Barçy potrwa od siedmiu do dziesięciu dni. Oznacza to jedno: Carles na sto procent nie zagra w spotkaniu z Levante, mało prawdopodobne jest, że wystąpi podczas rewanżowego meczu 1/8 finału Copa del Rey na San Mamés. To jednak nie wszystko, obecnie nie można powiedzieć, że na pewno Puyol zdąży wykurować się do meczu z Deportivo.
Nieobecność kapitana podczas najbliższego meczu, w połączeniu z zawieszeniem Piqué sprawia, że wybór dwójki środkowych obrońców będzie musiał być przez Pepa Guardiolę jeszcze bardziej przemyślany. W obwodzie kataloński trener posiada chociażby Gabriela Milito, który po urazie odniesionym 10 listopada w meczu z Ceutą trenuje już na pełnych obrotach, aczkolwiek fakt, że piłkarz niedawno powrócił do zdrowia, może sprawić, że nie ujrzymy go wyjściowej jedenastce na pojedynek z Levante. Jest jednak Eric Abidal, który w tym sezonie co raz częściej gra w środku defensywy i niemalże za pewnik brać można, że to właśnie Francuz będzie jedynym z dwóch stoperów. Jeśli chodzi o obsadę drugiej pozycji, a zarazem znalezienie partnera dla Abidala, to Pep najpewniej sięgnie do rezerw. Największe szansę na grę mają naturalnie Andreu Fontàs i Marc Bartra, którzy w tym sezonie występowali już w pierwszej drużynie.
Kontuzja Puyola była na tyle nieoczekiwana, że żadnego z młodych obrońców nie ujrzeliśmy na wczorajszym treningu pierwszej drużyny. Podwójna sesja treningowa odbędzie się dzisiaj, podczas pierwszych zajęć, które rozpoczną się o godzinie jedenastej, spodziewać można się zawodników Barçy B, których obecność w obecnej sytuacji wydaje się konieczna.
Należy pamiętać, że w najbliższym spotkaniu nie zagra także Lionel Messi, który do swoich obowiązków powróci po Nowym Roku. Jeśli spotkanie z Levante zostanie rozegrane w terminie, na który zostało zaplanowane (2 stycznia), wykluczony będzie także występ nowego piłkarz FC Barcelona, Ibrahima Afellaya.
[źródło: Mundo Deportivo]
Uraz mięśnia przywodziciela prawej nogi Puyola sprawia, że przerwa w grze kapitana Barçy potrwa od siedmiu do dziesięciu dni. Oznacza to jedno: Carles na sto procent nie zagra w spotkaniu z Levante, mało prawdopodobne jest, że wystąpi podczas rewanżowego meczu 1/8 finału Copa del Rey na San Mamés. To jednak nie wszystko, obecnie nie można powiedzieć, że na pewno Puyol zdąży wykurować się do meczu z Deportivo.
Nieobecność kapitana podczas najbliższego meczu, w połączeniu z zawieszeniem Piqué sprawia, że wybór dwójki środkowych obrońców będzie musiał być przez Pepa Guardiolę jeszcze bardziej przemyślany. W obwodzie kataloński trener posiada chociażby Gabriela Milito, który po urazie odniesionym 10 listopada w meczu z Ceutą trenuje już na pełnych obrotach, aczkolwiek fakt, że piłkarz niedawno powrócił do zdrowia, może sprawić, że nie ujrzymy go wyjściowej jedenastce na pojedynek z Levante. Jest jednak Eric Abidal, który w tym sezonie co raz częściej gra w środku defensywy i niemalże za pewnik brać można, że to właśnie Francuz będzie jedynym z dwóch stoperów. Jeśli chodzi o obsadę drugiej pozycji, a zarazem znalezienie partnera dla Abidala, to Pep najpewniej sięgnie do rezerw. Największe szansę na grę mają naturalnie Andreu Fontàs i Marc Bartra, którzy w tym sezonie występowali już w pierwszej drużynie.
Kontuzja Puyola była na tyle nieoczekiwana, że żadnego z młodych obrońców nie ujrzeliśmy na wczorajszym treningu pierwszej drużyny. Podwójna sesja treningowa odbędzie się dzisiaj, podczas pierwszych zajęć, które rozpoczną się o godzinie jedenastej, spodziewać można się zawodników Barçy B, których obecność w obecnej sytuacji wydaje się konieczna.
Należy pamiętać, że w najbliższym spotkaniu nie zagra także Lionel Messi, który do swoich obowiązków powróci po Nowym Roku. Jeśli spotkanie z Levante zostanie rozegrane w terminie, na który zostało zaplanowane (2 stycznia), wykluczony będzie także występ nowego piłkarz FC Barcelona, Ibrahima Afellaya.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (41)