Guardiola: Przyjdźcie i wspierajcie nas, potrzebujemy was
Na przedmeczowej konferencji prasowej Pep Guardiola apelował do kibiców o wsparcie w meczu z Levante. Mówił również, iż jest zadowolony z kondycji swoich graczy po świątecznej przerwie.
"Rok 2010 był znakomitym rokiem i mamy nadzieję, że ten też taki będzie, że ludzie czują się szczęśliwi. Reszta zależy od naszej gry... Postaramy się wrócić tak szybko, jak to tylko możliwe. Odnoszę wrażenie, że zawodnicy wrócili w dobrej kondycji, mają formę, tak jak to miało miejsce zanim wyjechali", powiedział Guardiola.
Zapytany o mecz z Levante, odpowiedział: "Zawsze jest ryzyko, gdy grasz zaraz po przerwie. Tak było w poprzednich latach z Mallorką i Villarrealem... Dobrą rzeczą jest jednak to, że miałem czas na analizę przeciwnika... Sądzę, że nie są zespołem, który zasługuje na degradację, zanotowali kilka dobrych wyników w meczach u siebie. Byłoby źle, gdybyśmy stwierdzili, że będzie łatwo, bowiem polegli w pucharze z Realem Madryt 0:8. To inne rozgrywki i sądzę, że już zapomnieli o tym wyniku. Musimy ostrożnie podejść do gry z każdym przeciwnikiem, który przybywa na Camp Nou".
"Chciałbym, aby każdy kto jest blisko Barcelony, przybył na stadion i wspierał nas, bowiem musimy odzyskać właściwy rytm, a o to zawsze łatwiej, gdy mamy wsparcie fanów", kontynuował.
Guardiola zdaje sobie sprawę, że drużyna będzie musiała radzić sobie bez Messiego, Piqué, Puyola i Afellaya: "Wiedzieliśmy, że rynek transferowy zostanie otwarty dopiero 3 stycznia. Szkoda, bowiem Afellay mógłby zastąpić tych, którzy nie mogą zagrać. Ale dobrze, że jest już u nas, został dobrze przyjęty. Teraz ważną rzeczą dla niego jest nauka języka".
"Pierwsza rzecz jaka nas uderzyła to fakt jak dobry jest to piłkarz i jak różne warianty może nam zaoferować. Rzadko traci piłkę, może grać w środku, potrafi wykorzystać wolną przestrzeń, może grać na lewym i prawym skrzydle, strzela obiema nogami. Ma przy tym wielki zapał, ma mnóstwo czasu. Cierpliwości. Musi się zintegrować i kiedy będzie gotowy, wybiegnie na boisko", komplementował Afellaya.
Guardiola dodał, że do zdrowia wrócił już Gaby Milito i to on razem z Abidalem może stworzyć jutro parę środkowych obrońców. Trener Barçy potwierdził również, iż trzech graczy rezerw, Bartrę, Vázqueza i Thiago, uwzględnia w swoich planach na spotkanie z Levante.
[źródło: FCBarcelona.cat]
"Rok 2010 był znakomitym rokiem i mamy nadzieję, że ten też taki będzie, że ludzie czują się szczęśliwi. Reszta zależy od naszej gry... Postaramy się wrócić tak szybko, jak to tylko możliwe. Odnoszę wrażenie, że zawodnicy wrócili w dobrej kondycji, mają formę, tak jak to miało miejsce zanim wyjechali", powiedział Guardiola.
Zapytany o mecz z Levante, odpowiedział: "Zawsze jest ryzyko, gdy grasz zaraz po przerwie. Tak było w poprzednich latach z Mallorką i Villarrealem... Dobrą rzeczą jest jednak to, że miałem czas na analizę przeciwnika... Sądzę, że nie są zespołem, który zasługuje na degradację, zanotowali kilka dobrych wyników w meczach u siebie. Byłoby źle, gdybyśmy stwierdzili, że będzie łatwo, bowiem polegli w pucharze z Realem Madryt 0:8. To inne rozgrywki i sądzę, że już zapomnieli o tym wyniku. Musimy ostrożnie podejść do gry z każdym przeciwnikiem, który przybywa na Camp Nou".
"Chciałbym, aby każdy kto jest blisko Barcelony, przybył na stadion i wspierał nas, bowiem musimy odzyskać właściwy rytm, a o to zawsze łatwiej, gdy mamy wsparcie fanów", kontynuował.
Guardiola zdaje sobie sprawę, że drużyna będzie musiała radzić sobie bez Messiego, Piqué, Puyola i Afellaya: "Wiedzieliśmy, że rynek transferowy zostanie otwarty dopiero 3 stycznia. Szkoda, bowiem Afellay mógłby zastąpić tych, którzy nie mogą zagrać. Ale dobrze, że jest już u nas, został dobrze przyjęty. Teraz ważną rzeczą dla niego jest nauka języka".
"Pierwsza rzecz jaka nas uderzyła to fakt jak dobry jest to piłkarz i jak różne warianty może nam zaoferować. Rzadko traci piłkę, może grać w środku, potrafi wykorzystać wolną przestrzeń, może grać na lewym i prawym skrzydle, strzela obiema nogami. Ma przy tym wielki zapał, ma mnóstwo czasu. Cierpliwości. Musi się zintegrować i kiedy będzie gotowy, wybiegnie na boisko", komplementował Afellaya.
Guardiola dodał, że do zdrowia wrócił już Gaby Milito i to on razem z Abidalem może stworzyć jutro parę środkowych obrońców. Trener Barçy potwierdził również, iż trzech graczy rezerw, Bartrę, Vázqueza i Thiago, uwzględnia w swoich planach na spotkanie z Levante.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)