Sto pięćdziesiąt spotkań Guardioli

Kalibur

5 stycznia 2011, 08:27

Brak komentarzy
Po zrównaniu się zawrotną liczbą spotkań (549) Xaviego z Miguelim oraz Valdés w klasyfikacji bramkarzy z Ramalletsem, nadszedł czas na Pepa Guardiole. Jutrzejsze spotkanie w Pucharze Króla z Athletic Bilbao będzie bowiem dla katalońskiego szkoleniowca 150 meczem, w którym zasiądzie na ławce jako szkoleniowiec Dumy Katalonii.

Oznacza to, że zrówna się z rekordem lat 50. XX wieku, należącego do Fernando Daucika i wstąpi do grona sześciu menedżerów, którzy najczęściej zasiadali na ławce trenerskiej.


Wiele okazji do radości

Mówiąc o erze Guardioli mówimy o okresie sukcesów, w ciągu którego rzadko kibice bardzo rzadko kiedy musieli przełknąć gorycz porażki. Podsumowując: wygrał 109 meczów, zremisował 27, a przegrał zaledwie 13 spotkań. Zdobył osiem tytułów w przeciągu dwóch sezonów. Okres Od oficjalnego debiutu przeciwko Wiśle Kraków, do ostatniego niedzielnego zwycięstwa, był szczególny w życiu Pepa.

Niepokonany w finałach

Odkąd Pep został szkoleniowcem Barçy, piłkarze nie wiedzą co znaczy porażka w finałowym spotkaniu. Dwa pierwsze zwycięstwa miały miejsce w sezonie 2008/2009 - pierwsze w Pucharze Króla, drugie w Lidze Mistrzów. W zeszłym sezonie Blaugrana dodała do worka z tytułami trzy kolejne - Klubowego Mistrza Świata, Superpuchar Hiszpanii i Europy.

5/5 przeciwko Realowi

Barça pod wodzą Guardioli pobiła również rekord zwycięstw z odwiecznym Realem. Na pięć spotkań, pięć razy była górą. Strzelili przy tym 16 bramek, a stracili zaledwie dwie. Na ten niezwywkły dorobek bramkowy składają się przede wszystkim sławne dwa zwycięstwa: 5:0 na Camp Nou oraz legendarne 6:2 na Santiago Bernabeu.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze