Przejście Milito do Málagi kwestią godzin
Przejście Ibrahima Afellaya do Barcelony nie będzie jedyną zmianą w składzie drużyny podczas zimowego okienka transferowego. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze w styczniu Gabriel Milito zmieni swoje barwy klubowe. Argentyński obrońca mógłby wzmocnić Málagę, która kontynuuje wzmacnianie się w ramach ambitnego planu katarskiego szejka, Abdullaha ben Nasser Al Thaniego.
Po wypożyczeniu Martína Demichelisa z Bayernu Monachium Gabriel Milito jest na szczycie listy życzeń Manuela Pellegriniego, który aktualnie trenuje andaluzyjski klub. Chilijski szkoleniowiec chciałby wypróbować Argentyńczyka także z lewej strony obrony. W ostatnich tygodniach Barcelona odrzucała oferty za Milito, ale jest on dostępny na rynku na własne życzenie, gdyż chce więcej grać, aby selekcjoner Sergio Batista powołał go na lipcowe Copa América, które zostanie rozegrane w Argentynie.
Te żądania nie zostały dobrze przyjęte w klubie, który zawsze traktował Milito z należytą delikatnością i który widzi jak krótką ma listę obrońców. Barcelona jednak prawdopodobnie odda kartę zawodnika do Málagi zapominając o klauzuli odejścia, która została ustalona na 20 milionów euro.
Málaga oferuje kontrakt do czerwca 2014 roku, czyli o rok dłuższy niż ma w chwili obecnej za katalońskim klubem. Zarobki piłkarza zostaną jednak zmniejszone z ponad trzech milionów euro za sezon do mniej niż dwóch milionów.
Klub poczeka do niedzielnego meczu z andaluzyjską drużyną, który zostanie rozegrany na Camp Nou, ponieważ nie miałoby sensu, aby Milito przechodził do nowego klubu i już w swoim pierwszym meczu stawał naprzeciwko swojej byłej drużyny. Pojedynek pomiędzy tymi dwiema ekipami będzie okazją do podsumowania trzech i pół roku w FC Barcelonie.
[źródło: Sport]
Po wypożyczeniu Martína Demichelisa z Bayernu Monachium Gabriel Milito jest na szczycie listy życzeń Manuela Pellegriniego, który aktualnie trenuje andaluzyjski klub. Chilijski szkoleniowiec chciałby wypróbować Argentyńczyka także z lewej strony obrony. W ostatnich tygodniach Barcelona odrzucała oferty za Milito, ale jest on dostępny na rynku na własne życzenie, gdyż chce więcej grać, aby selekcjoner Sergio Batista powołał go na lipcowe Copa América, które zostanie rozegrane w Argentynie.
Te żądania nie zostały dobrze przyjęte w klubie, który zawsze traktował Milito z należytą delikatnością i który widzi jak krótką ma listę obrońców. Barcelona jednak prawdopodobnie odda kartę zawodnika do Málagi zapominając o klauzuli odejścia, która została ustalona na 20 milionów euro.
Málaga oferuje kontrakt do czerwca 2014 roku, czyli o rok dłuższy niż ma w chwili obecnej za katalońskim klubem. Zarobki piłkarza zostaną jednak zmniejszone z ponad trzech milionów euro za sezon do mniej niż dwóch milionów.
Klub poczeka do niedzielnego meczu z andaluzyjską drużyną, który zostanie rozegrany na Camp Nou, ponieważ nie miałoby sensu, aby Milito przechodził do nowego klubu i już w swoim pierwszym meczu stawał naprzeciwko swojej byłej drużyny. Pojedynek pomiędzy tymi dwiema ekipami będzie okazją do podsumowania trzech i pół roku w FC Barcelonie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)