Zła passa przełamana; Salamanca - Barça B 2:3

robertinho

15 stycznia 2011, 21:18

Brak komentarzy
Barça B odniosła pierwsze od ośmiu kolejek i ważne zwycięstwo z Salamanką. Zespół Luisa Enrique dominował przez całe spotkanie i zasłużenie zdobył trzy punkty.

Zła passa nareszcie przełamana i długo oczekiwana wygrana reszcie nadeszła. Zespół Luisa Enrique zakończył dwumiesięczną serię ośmiu meczów bez zwycięstwa, po bardzo dobrym spotkaniu.

Zaczęło się jednak nie najlepiej, gdyż to piłkarze Salamanki przeważali od pierwszych minuty i szybko udokumentowali przewagę. Ostrzeżenie w ósmej minucie dał Oscar Cano, którego strzał głową trafił w poprzeczkę. Ale już chwilę później drogę do siatki znalazł Yuste i Barcelona musiała gonić wynik.

Z minuty na minutę jednak zawodnicy Barçy się rozkręcali. W pierwszej połowie stworzyli sobie siedem sytuacji do zdobycia gola. W drugiej części pierwszej połowy brakło tylko niewiele, by schodzić do szatni schodząc z większą ilością bramek na koncie. Próbowali Nolito, Bartra, Montoya i Soriano, ale Ribas bronił jak natchniony. Dopiero w 33 minucie, pokonał go Sergi Roberto. Piłkarz z Reus po minięciu trzech rywali, uderzył nie do obrony i bramkarz rywali musiał wyciągać piłkę z siatki. Był to pierwszy gol tego piłkarza w barwach Barçy B. Radość piłkarza szybko jednak została zmącona, gdyż chwilę później doznał kontuzji i musiał zejść z boiska.

Więcej goli

Salamanca wyszła na drugą połowę z dużo bardziej ofensywnym nastawieniem, co zdecydowanie uatrakcyjniło widowisko. Najpierw Márquez zagroził bramce Barcelony strzałem z krótkiego dystansu, ale w 65. minucie Rafinha dał swojemu zespołowi prowadzenie. Brazylijczyk wykończył zespołową akcję strzałem lewą nogą.

Drugi gol dał jeszcze więcej pewności siebie zespołowi Luisa Enrique, który nie przestawał nacierać. Efektem był trzeci gol zdobyty w 73. minucie spotkania. Po świetnym dograniu piłki przez Rafinhę na bramkę strzelał Johnatan Soriano. Bramkarz gości obronił strzał, ale wobec dobitki tego samego zawodnika był już bezradny. Było to jego dziesiąte trafienie w lidze.

Wydawało się, że ten cios już ustali wynik spotkania, ale rywale - a konkretnie Sarmiento -szybko odpowiedzieli golem. W ostatnich minutach Salamanka przeprowadzała szaleńcze ataki, ale wszystkie zostały odparte przez defensywę Barçy B i zespół Luisa Enrique mógł cieszyć się ze zdobytych trzech punktów.

Bramki:
1:0 Héctor Yuste 9'
1:1 Sergi Roberto 33'
1:2 Rafinha 65'
1:3 Soriano 73'
2:3 Sarmiento 74'

Salamanca: Ribas, Sito, Goikoechea, Zamora, Arbilla, Yuste, Mario (45' Kike López), Edu (69' Quique Martín), Perico, Toti (45' Sarmiento), Márquez.

FC Barcelona B: Miño, Montoya, Bartra, Fontàs, Planas, Ilie, Dos Santos (77' Abraham), Sergi Roberto (33' Rafinha), Edu Oriol (76' Benja, Soriano, Nolito.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze