Adriano: Jesteśmy głodni gry
Prawy obrońca Barçy we wczorajszym spotkaniu, Adriano Correia, nie ogląda się za siebie, a myślami już jest w następnym meczu. Stwierdził, że "4 punkty przewagi nie oznaczają zwycięstwa" w la Liga.
Dziś rano odbyła się lekka sesja treningowa. Po jej zakończeniu na spotkanie z mediami udał się Adriano, aby odpowiedzieć na pytania dziennikarzy. Brazylijczyk nie chciał oceniać gry swojego zespołu. Przypomnijmy, że Barça przegrała 1:3, lecz w pierwszym spotkaniu na Camp Nou wygrała 5:0.
Adriano uważa, że piłkarze Betisu "mieli szczęście" zdobywając dwie bramki na początku spotkania, choć docenił "intensywność" z jaką zagrali gospodarze. Dodał, że drużyna zamierza wyciągnąć wnioski, a ten mecz będzie "lekcją na przyszłość". Piłkarz nie ogląda się za siebie i z niecierpliwością czeka na mecz z Racingiem. "Jesteśmy głodni gry", oznajmił.
Adriano docenia klasę Daniego Alvesa, mówiąc iż zna "niewielu zawodników o jego potencjale".
Jeden z dziennikarzy spytał o przewagę Barçy w tabeli la Liga. Adriano ma świadomość, że Barcelonę i Real dzieli tylko jedno miejsce, a "4 punkty o niczym nie przesądzają".
[źródło: Mundo Deportivo]
Dziś rano odbyła się lekka sesja treningowa. Po jej zakończeniu na spotkanie z mediami udał się Adriano, aby odpowiedzieć na pytania dziennikarzy. Brazylijczyk nie chciał oceniać gry swojego zespołu. Przypomnijmy, że Barça przegrała 1:3, lecz w pierwszym spotkaniu na Camp Nou wygrała 5:0.
Adriano uważa, że piłkarze Betisu "mieli szczęście" zdobywając dwie bramki na początku spotkania, choć docenił "intensywność" z jaką zagrali gospodarze. Dodał, że drużyna zamierza wyciągnąć wnioski, a ten mecz będzie "lekcją na przyszłość". Piłkarz nie ogląda się za siebie i z niecierpliwością czeka na mecz z Racingiem. "Jesteśmy głodni gry", oznajmił.
Adriano docenia klasę Daniego Alvesa, mówiąc iż zna "niewielu zawodników o jego potencjale".
Jeden z dziennikarzy spytał o przewagę Barçy w tabeli la Liga. Adriano ma świadomość, że Barcelonę i Real dzieli tylko jedno miejsce, a "4 punkty o niczym nie przesądzają".
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)