Barça - Almería: najlepsze, najgorsze
Najlepsze: Dyspozycja El Tridente
Zabójczy atak Barcelony jest nie do powstrzymania. Wszyscy z trójki wspaniałych: Messi, Villa i Pedro znaleźli dziś drogę do bramki gości i w obecnym sezonie mają już na wspólnym koncie 70 trafień. Dzięki takiej dyspozycji El Tridente realne jest pobicie klubowego rekordu z sezonu 2008/2009, kiedy Messi, Eto'o i Henry zdobyli 100 bramek. Warto dodać, że piłkarze Guardioli rozegrają jeszcze w tym sezonie na pewno ponad 20 meczów.
Najgorsze: Druga połowa
Po tak okazałym zwycięstwie, po kolejnej manicie ciężko wskazać na negatywy. Jeśli jednak porównamy grę Barcelony w pierwszej i drugiej połowie to może się wydawać, że po przerwie Barça urządziła sobie 45-minutowy trening, niewymagający wiele wysiłku. Gracze Guardioli nie kwapili się do ataków i grali na stojąco, na co pozwalali pogodzeni z wysoką porażką Andaluzyjczycy. Kibiców z nudy wyrwał dopiero gol Keity z 88. minuty meczu, po którym arbiter praktycznie zakończył spotkanie, mające zdecydowanie dwa oblicza.
[Źródło: Własne/fot. Mundo Deportivo]
Zabójczy atak Barcelony jest nie do powstrzymania. Wszyscy z trójki wspaniałych: Messi, Villa i Pedro znaleźli dziś drogę do bramki gości i w obecnym sezonie mają już na wspólnym koncie 70 trafień. Dzięki takiej dyspozycji El Tridente realne jest pobicie klubowego rekordu z sezonu 2008/2009, kiedy Messi, Eto'o i Henry zdobyli 100 bramek. Warto dodać, że piłkarze Guardioli rozegrają jeszcze w tym sezonie na pewno ponad 20 meczów.
Najgorsze: Druga połowa
Po tak okazałym zwycięstwie, po kolejnej manicie ciężko wskazać na negatywy. Jeśli jednak porównamy grę Barcelony w pierwszej i drugiej połowie to może się wydawać, że po przerwie Barça urządziła sobie 45-minutowy trening, niewymagający wiele wysiłku. Gracze Guardioli nie kwapili się do ataków i grali na stojąco, na co pozwalali pogodzeni z wysoką porażką Andaluzyjczycy. Kibiców z nudy wyrwał dopiero gol Keity z 88. minuty meczu, po którym arbiter praktycznie zakończył spotkanie, mające zdecydowanie dwa oblicza.
[Źródło: Własne/fot. Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)