Druga szansa dla zespołu pokonanego przez Betis
Jutro o 20 Barça zagra z Almeríą w rewanżowym meczu półfinałowym Pucharu Króla. Po zwycięstwie 5:0 na Camp Nou Katalończycy są niemal pewni awansu, dlatego możemy spodziewać się, że na Mediterráneos od pierwszych minut zagra podobny skład, jak w wyjazdowym spotkaniu z Betisem.
Pep Guardiola chce dać szansę na rehabilitację graczom, którzy polegli w Sewilli. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego (kontuzje), w bramce powinien stanąć Pinto, w obronie znajdą się Adriano, Piqué, Milito i Maxwell, w pomocy zobaczymy Mascherano, Keitę i Xaviego, a w ataku wybiegnie trio Afellay, Messi i Bojan. Oczywiście możliwych jest kilka zmian, ale kontuzje Puyola i Iniesty znacznie zawężają pole manewru trenera.
Messiego może zastąpić Villa lub Pedro, szkopuł w tym, że Leo chce grać zawsze, bowiem, jak mówi, wtedy czuje się najbardziej szczęśliwy. Trudno więc będzie przekonać go, by zrobił sobie przerwę. Jutrzejsze spotkanie może być za to doskonałą okazją dla Ibrahima Afellaya i Bojana Krkicia. Pierwszy chce udowodnić, że jego transfer nie był przypadkiem, drugi musi w końcu odzyskać wiarę we własne możliwości.
Guardiola zawsze podkreślał, że tytuły jakie zdobywa drużyna, należą się wszystkim graczom, nie tylko tym regularnie występującym w podstawowej jedenastce. W środę rezerwowi będą mieli doskonałą okazję, aby udowodnić, że trener Barçy się nie myli.
[źródło: Sport]
Pep Guardiola chce dać szansę na rehabilitację graczom, którzy polegli w Sewilli. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego (kontuzje), w bramce powinien stanąć Pinto, w obronie znajdą się Adriano, Piqué, Milito i Maxwell, w pomocy zobaczymy Mascherano, Keitę i Xaviego, a w ataku wybiegnie trio Afellay, Messi i Bojan. Oczywiście możliwych jest kilka zmian, ale kontuzje Puyola i Iniesty znacznie zawężają pole manewru trenera.
Messiego może zastąpić Villa lub Pedro, szkopuł w tym, że Leo chce grać zawsze, bowiem, jak mówi, wtedy czuje się najbardziej szczęśliwy. Trudno więc będzie przekonać go, by zrobił sobie przerwę. Jutrzejsze spotkanie może być za to doskonałą okazją dla Ibrahima Afellaya i Bojana Krkicia. Pierwszy chce udowodnić, że jego transfer nie był przypadkiem, drugi musi w końcu odzyskać wiarę we własne możliwości.
Guardiola zawsze podkreślał, że tytuły jakie zdobywa drużyna, należą się wszystkim graczom, nie tylko tym regularnie występującym w podstawowej jedenastce. W środę rezerwowi będą mieli doskonałą okazję, aby udowodnić, że trener Barçy się nie myli.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)