Bramkarz Atlético Madryt, David De Gea, doskonale zdaje sobie sprawę, że jego zespołowi będzie bardzo ciężko w najbliższy weekend wygrać na Camp Nou, ponieważ "Barça jest obecnie na wysokim poziomie".
Barça i Atlético zmierzą swoje siły na Camp Nou w sobotę i chociaż Los Rojiblancos nie będą faworytem w tej rywalizacji, golkiper zespółu z Madrytu nie traci nadziei. "Wiem, że pokonanie ich będzie trudne, ponieważ są obecnie na wysokim poziomie, ale możemy sprawić niespodziankę na tym trudnym terenie", mówił De Gea, który wierzy, że "Atlético ma zespół, który może wygrać i wygra".
Chęć pozostania w Atlético
Przyszłość Sergio Agüero i Diego Forlána w madryckim zespole nie jest pewna. Z De Geą jest zupełnie inaczej, młody bramkarz stołecznego zespołu jest przekonany, że będzie kontynuował swoją karierę na Vicente Calderón przez wiele lat. "Jestem pewny, że tu zostanę. Mam ważny kontrakt, jestem bardzo szczęśliwy i dopóki wszystko będzie w porządku, nie będę niczego zmieniał. Czekam z niecierpliwością na kolejne lata spędzone tutaj", zapewniał.
Hiszpan odniósł się również do podpisania przez Fernando Torresa kontraktu z londyńską Chelsea. "To miłe, że piłkarz, który dorastał tutaj, opuścił dom i odnosi sukcesy w innych klubach", powiedział, podkreślając wysoki poziom szkółki Atlético.
Wzorce: Schmeichel, Buffon i... Valdés
Wychowanek Atlético ujawnił, że dwoma golkiperami, których zawsze bardzo cenił są Peter Schmeichel i Gianluigi Buffon. Powiedział również jacy bramkarze są jego obecnymi wzorcami. "W powietrzu najlepiej radzi sobie Petr Čech, strzały najlepiej blokuje Víctor Valdés, w grze jeden na jednego równych sobie nie ma Iker Casillas, natomiast najbardziej zwinnym i najlepiej grającym nogami bramkarzem jest Carlos Kameni", zakończył.
[źródło: Sport]
De Gea: Będzie ciężko pokonać Barcelonę
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)