Davids: Ta Barça jest najlepsza na świecie
Były gracz Barcelony, Edgar Davids, pojawił się dziś w Ciutat Esportiva i udzielił wywiadu dla Barça TV i FCBarcelona.cat. Piłkarz był pełen uznania dla Guardioli i jego drużyny, która jego zdaniem jest najlepsza na świecie.
Davids, który grał dla Barçy w drugiej połowie sezonu 2003/04, jest zdumiony stylem gry swojego byłego zespołu. "Jeśli spojrzysz do słownika, aby zobaczyć, jak powinno się grać w piłkę, pojawi się tam nazwa Barcelony", powiedział.
Powód wizyty
Zawodnik, którego jednym ze znaków rozpoznawczych na boisku były okulary, wyjaśnił, co było powodem jego wizyty w Barcelonie i w Ciutat Esportiva. "Przyjechałem zobaczyć starych znajomych. Mam również sklep z ubraniami dla dzieci w wieku od 6 do 12 lat i siedziba firmy znajduje się w Barcelonie. Chciałem także odwiedzić Michaela (Reizigera) i mój były klub".
Trenowanie dzieci
Davids wykorzystał swoją wizytę w katalońskim mieście do zobaczenia na żywo treningu pierwszej drużyny. "Zapytałem Pepa czy mogę wpaść i zobaczyć, jak pracują. Jestem bardzo zainteresowany nauką rzeczy dotyczących futbolu, tym, jak uczą dzieci w akademiach piłkarskich i robią z nich tak dobrych zawodników. To przyjemność zobaczyć, jak trenują w Barcelonie", przyznał, tłumacząc, że jednym z jego planów jest szkolenie młodzieży.
Wiara w Afellaya
Holender powiedział również kilka słów na temat swojego rodaka, który ostatnio dołączył do Barcelony, Ibrahima Afellaya. "Sądzę, że jeśli będzie cierpliwy i nauczy się katalońskiej mentalności i kultury oraz stylu gry Barcelony, będzie grał bardzo dobrze".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Davids, który grał dla Barçy w drugiej połowie sezonu 2003/04, jest zdumiony stylem gry swojego byłego zespołu. "Jeśli spojrzysz do słownika, aby zobaczyć, jak powinno się grać w piłkę, pojawi się tam nazwa Barcelony", powiedział.
Powód wizyty
Zawodnik, którego jednym ze znaków rozpoznawczych na boisku były okulary, wyjaśnił, co było powodem jego wizyty w Barcelonie i w Ciutat Esportiva. "Przyjechałem zobaczyć starych znajomych. Mam również sklep z ubraniami dla dzieci w wieku od 6 do 12 lat i siedziba firmy znajduje się w Barcelonie. Chciałem także odwiedzić Michaela (Reizigera) i mój były klub".
Trenowanie dzieci
Davids wykorzystał swoją wizytę w katalońskim mieście do zobaczenia na żywo treningu pierwszej drużyny. "Zapytałem Pepa czy mogę wpaść i zobaczyć, jak pracują. Jestem bardzo zainteresowany nauką rzeczy dotyczących futbolu, tym, jak uczą dzieci w akademiach piłkarskich i robią z nich tak dobrych zawodników. To przyjemność zobaczyć, jak trenują w Barcelonie", przyznał, tłumacząc, że jednym z jego planów jest szkolenie młodzieży.
Wiara w Afellaya
Holender powiedział również kilka słów na temat swojego rodaka, który ostatnio dołączył do Barcelony, Ibrahima Afellaya. "Sądzę, że jeśli będzie cierpliwy i nauczy się katalońskiej mentalności i kultury oraz stylu gry Barcelony, będzie grał bardzo dobrze".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)