Iniesta broni swojej rodziny

thuglife

15 lutego 2011, 18:42

Brak komentarzy
Kiedy 10 stycznia br. podczas gali w Zurychu ogłoszono, że najlepszym piłkarzem roku 2010 wybrany został Lionel Messi, we Fuentealbilli zrobiło się gorąco. Rodzina i znajomi Andrésa Iniesty, który pochodzi właśnie z tej niewielkiej miejscowości w prowincji Albacete, byli przekonani, że to właśnie ich krajan sięgnie po Złotą Piłkę i urządli przyjęcie na cześć Don Andrésa. Świętowania jednak nie było, gdyż najlepszym uznano po raz drugi z rzędu filigranowego snajpera z Argentyny. Teraz Iniesta staje w obronie swoich krewnych.

Andrés Iniesta udzielił hiszpańskiej telewizji la Sexta dwuczęściowego wywiadu. Dziś w południe zaprezentowano jego pierwszą odsłonę, w której hiszpański piłkarz w zdecydowany sposób broni swojej rodziny.

"W moich żyłach płynie ich krew i kiedy rzeczy idą nie po mojej myśli, oni byliby zdolni zabić dla mnie", powiedział strzelec zwycięskiej bramki w finale ostatnich Mistrzostw Świata, po czym dodał: "Przede wszystkim, powinniśmy się cieszyć, że zająłem drugie miejsce w plebiscycie, trzeba to docenić. Musicie jednak zrozumieć uczucia mojej rodziny i przyjaciół, którzy byli pełni nadziei, że to właśnie ja zwyciężę. Może się wydawać, że moja rodzina to źli ludzie, lecz tak nie jest."

Na koniec żarliwej obrony, Iniesta wytłumaczył powody, dla których wstawił się za swoimi przyjaciółmi i członkami rodziny: "Oni nie są gotowi by stanąć przed kamerami, więc zrobiłem to ja."

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze