Nieuznana bramka Messiego prawidłowa?

Rozwad

17 lutego 2011, 14:01

Brak komentarzy
We wczorajszym meczu Barcelona przegrała z Arsenalem (1:2). Jednak Mundo Deportivo poddaje analizie pracę arbitra Nicoli Rizzolego, który mylił się na niekorzyść Barçy. Jak dowodzą powtórki wideo, nieuznana bramka Leo Messiego była zdobyta prawidłowo. Teraz można jedynie domyślać się jak potoczyłoby się spotkanie, gdyby Katalończycy objęli dwubramkowe prowadzenie...

Nicola Rizzoli sędzią międzynarodowym jest od 2007 roku i przez ten czasu poprowadził zaledwie 11 meczów w Lidze Mistrzów.

Kiedy na tablicy wyników na Emirates Stadium widniał wynik 0:1 dla Barcelony, w 38. minucie meczu sędzia Rizzoli anulował prawidłowego gola Leo Messiego pod pretekstem pozycji spalonej, której oczywiście nie było. W tej akcji były popełnione dwa błędy. Podczas podania Messiego ręką w polu karnym zagrał Johan Djourou, następnie po strzale Pedro obronionym przez Szczęsnego, zza pleców Hiszpana "wyskoczył" Leo Messi i zdobył prawidłową bramkę. Jednak oba przewinienia umknęły uwadze trójki sędziowskiej.

Niedługo po tej akcji ponownie Pedro stał się ofiarą kontrowersji. Sergio Busquets po faulu - w stylu Barçy - szybko rozegrał piłkę z rzutu wolnego podając do '17' Barçy, który był na prawidłowej pozycji, jednak Rizzoli wraz z asystentami ponownie dopatrzyli się spalonego. To nie były jedyne pomyłki Włocha w pierwszej połowie. Na drugą część gry nie powinien wyjść z szatni Alex Song. Kameruńczyk w 6. minucie obejrzał żółtą kartkę za faul na Messim i w ciągu kilkunastu minut popełnił jeszcze pięć przewinień, jednak nie obejrzał czerwonego 'kartonika'.

W drugiej połowie poziom jego sędziowania nie uległ zmianie. Rizzoli nie odgwizdał spornego faulu na Pedro w obrębie pola karnego, co mogło zakończyć się czerwoną kartką dla Kościelnego, ponieważ Francuz był ostatnim obrońcą.

Analogia do Mourinho

Ostatnim razem FC Barcelona skrzywdzona została przez portugalskiego sędziego Olegário Benquerença w półfinale Ligi Mistrzów przeciwko Interowi Mediolan (1:3). Wczoraj Katalończykom uprzykrzył życie 'przyjaciel Mourinho', włoski arbiter Nicola Rizzoli.

W marcu 2009 roku podczas meczu Inter - Roma (3:3) pan Rizzoli podyktował nieprawidłowy rzut karny drużynie Mou, co doprowadziło do zawieszenia i zdegradowania arbitra do Serie B. Na konferencji prasowej Mourinho nazwał go "swoim przyjacielem".

W związku z powyższymi faktami tym bardziej godna jest postawa Pepa Guardioli, który na konferencji prasowej nie powiedział złego słowa o włoskim arbitrze, choć według Mundo Deportivo miał ku temu podstawy. Kataloński trener wolał wziąć winę na siebie i wesprzeć swoich piłkarzy, aniżeli usiąść do mikrofonu z listą 12 błędów sędziego...

Dokumentacja wideo

Na pierwszym poniższym filmie jest przedstawiona dokładna sytuacja ze spalonym przy bramce Messiego (1' 33"), sytuacja z ręką Djourou (1' 23" oraz 1' 29") oraz faul Kościelnego na Pedro (1' 44"). Na drugim jest przedstawiona dokładna sytuacja z bramką Messiego, ponieważ w filmie numer jeden nie jest uwzględniony drugi kontakt z piłką Pedro. Zapraszamy do obejrzenia.





[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze