Puyol wróci na rewanż z Arsenalem
Jeśli nie wydarzy się żadne nieszczęście, Carles Puyol będzie gotów do gry na rewanż z Arsenalem Londyn. To bardzo dobra wiadomość, bowiem z powodu kartek 8 marca nie będzie mógł wystąpić Gerard Piqué.
Kapitan Barcelony powinien stworzyć parę środkowych obrońców z Erikiem Abidalem, która mierzyć będzie się z ofensywnymi graczami Kanonierów - Van Persie, Nasrim, Arszawina, Walcottem i Ceskiem. Puyol jest Barcelonie potrzebny jak rybie woda - wystarczy przypomnieć, że wszystkie cztery porażki w tym sezonie Barça poniosła, gdy w składzie nie było Carlesa.
Proces powrotu do zdrowia kapitana przebiega powoli, ale systematycznie. Ostatni raz Puyol zagrał w wygranym 3:0 meczu z Racingiem Santander (29 stycznia). Mija więc trzeci tydzień, gdy piłkarz nie może trenować z resztą zespołu, ale cały czas pod okiem fizjoterapeuty ćwiczy indywidualnie.
Sam Carles ma wielką nadzieję zagrać w rewanżu z Arsenalem, który dla Barcelony będzie jak finał. Skoro nie będzie Piqué, wie że drużyna potrzebuje go bardziej niż kiedykolwiek i to już wystarczy, aby zrobił wszystko, by wrócić do zdrowia. Ci którzy znają go najlepiej, nie mają wątpliwości, że będzie gotów na mecz z Kanonierami.
[źródło: Mundo Deportivo]
Kapitan Barcelony powinien stworzyć parę środkowych obrońców z Erikiem Abidalem, która mierzyć będzie się z ofensywnymi graczami Kanonierów - Van Persie, Nasrim, Arszawina, Walcottem i Ceskiem. Puyol jest Barcelonie potrzebny jak rybie woda - wystarczy przypomnieć, że wszystkie cztery porażki w tym sezonie Barça poniosła, gdy w składzie nie było Carlesa.
Proces powrotu do zdrowia kapitana przebiega powoli, ale systematycznie. Ostatni raz Puyol zagrał w wygranym 3:0 meczu z Racingiem Santander (29 stycznia). Mija więc trzeci tydzień, gdy piłkarz nie może trenować z resztą zespołu, ale cały czas pod okiem fizjoterapeuty ćwiczy indywidualnie.
Sam Carles ma wielką nadzieję zagrać w rewanżu z Arsenalem, który dla Barcelony będzie jak finał. Skoro nie będzie Piqué, wie że drużyna potrzebuje go bardziej niż kiedykolwiek i to już wystarczy, aby zrobił wszystko, by wrócić do zdrowia. Ci którzy znają go najlepiej, nie mają wątpliwości, że będzie gotów na mecz z Kanonierami.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)