Messi rozegra swój 250. oficjalny mecz w barwach Barçy
Leo Messi do tej pory rozegrał 249. oficjalnych meczów w barwach FC Barcelony. Jutro w meczu z Athletic Club ubierze koszulkę Barçy po raz 250. Będzie to idealna pora, by strzelić bramkę po dwóch meczach bez trafenia.
Argentyńczyk zadebiutował w 16 października 2004 roku w meczu z Espanyolem na wzgórzu Montjuïc (1:0). Od tej pory zagrał w 164 meczach ligowych (112 bramek), 51 spotkaniach Ligi Mistrzów (31), 25 meczach w Pucharze Króla (17), 5 w Superpucharze Hiszpanii (5), 2 w Superpucharze Europy (0) oraz 2 w Klubowych Mistrzostwach Świata (2). W sumie zagrał w 249 oficjalnych meczach i zdobył 167 bramek.
Z drugiej strony warto zapoznać się z wysokim procentem wygranych Barcelony, kiedy Leo Messi przebywał na boisku. Kiedy Argentyńczyk grał, Barça wygrała 172 spotkania (69,1%), zremisowała 48 razy (19,2%) oraz przegrała 29 meczów (11,6%).
Eksplozja jego talentu pokryła się z przyjściem na stanowisko trenera Josépa Guardioli. W sezonie 2008/09, pierwszym Pepa w roli trenera, Messi zdobył 38 bramek w sezonie. W kolejnym strzelał jeszcze więcej, bo zdobył aż 47 goli w sezonie 2009/10.
Co wydawało się niewykonalne, w obecnym sezonie '10' Barçy zdobywa bramki z jeszcze większą intensywnością. W połowie lutego ma na swoim koncie już 40 bramek we wszystkich oficjalnych rozgrywkach, więc brakuje mu zaledwie siedmiu trafień, by wyrównać swój rekord z ubiegłego sezonu. Messi lubi również strzelać bramki seriami, w tym sezonie to potwierdza: ustrzelił już 4 hat-tricki oraz 9 dubletów.
Co do następnego rywala, Athletic nie jest ulubionym przeciwnikiem Messiego. Argentyńczyk miał osiem okazji, by pokonać Basków: sześć razy wygrał oraz dwa razy zremisował, jednak w tych meczach zdobył zaledwie trzy bramki, wszystkie na Camp Nou. Pierwszą 15 stycznia 2006 roku (2:1), drugą 7 marca 2009 roku (2:0), a trzecią 3 kwetnia 2010 roku (4:1). Każdą z tych bramek Messi ustalał wynik meczu.
[źródło: Sport]
Argentyńczyk zadebiutował w 16 października 2004 roku w meczu z Espanyolem na wzgórzu Montjuïc (1:0). Od tej pory zagrał w 164 meczach ligowych (112 bramek), 51 spotkaniach Ligi Mistrzów (31), 25 meczach w Pucharze Króla (17), 5 w Superpucharze Hiszpanii (5), 2 w Superpucharze Europy (0) oraz 2 w Klubowych Mistrzostwach Świata (2). W sumie zagrał w 249 oficjalnych meczach i zdobył 167 bramek.
Z drugiej strony warto zapoznać się z wysokim procentem wygranych Barcelony, kiedy Leo Messi przebywał na boisku. Kiedy Argentyńczyk grał, Barça wygrała 172 spotkania (69,1%), zremisowała 48 razy (19,2%) oraz przegrała 29 meczów (11,6%).
Eksplozja jego talentu pokryła się z przyjściem na stanowisko trenera Josépa Guardioli. W sezonie 2008/09, pierwszym Pepa w roli trenera, Messi zdobył 38 bramek w sezonie. W kolejnym strzelał jeszcze więcej, bo zdobył aż 47 goli w sezonie 2009/10.
Co wydawało się niewykonalne, w obecnym sezonie '10' Barçy zdobywa bramki z jeszcze większą intensywnością. W połowie lutego ma na swoim koncie już 40 bramek we wszystkich oficjalnych rozgrywkach, więc brakuje mu zaledwie siedmiu trafień, by wyrównać swój rekord z ubiegłego sezonu. Messi lubi również strzelać bramki seriami, w tym sezonie to potwierdza: ustrzelił już 4 hat-tricki oraz 9 dubletów.
Co do następnego rywala, Athletic nie jest ulubionym przeciwnikiem Messiego. Argentyńczyk miał osiem okazji, by pokonać Basków: sześć razy wygrał oraz dwa razy zremisował, jednak w tych meczach zdobył zaledwie trzy bramki, wszystkie na Camp Nou. Pierwszą 15 stycznia 2006 roku (2:1), drugą 7 marca 2009 roku (2:0), a trzecią 3 kwetnia 2010 roku (4:1). Każdą z tych bramek Messi ustalał wynik meczu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)