Guardiola: Jesteśmy gotowi na mecz z Bilbao
Przed zbliżającym się spotkaniem Pep Guardiola jest przekonany, że zespół dobrze zareaguje po porażce w Londynie i osiągnie dobry wynik z Bilbao. Pep jest również pewien, że gracze nie będą zmęczeni liczbą spotkań, które miały miejsce w lutym.
Pep sądzi, iż odpowiedź jego zawodników po przegranej w Londynie: "będzie dobra", po czym dodał: "Już wcześniej udowodniali, że potrafią dobrze zareagować. Są najlepsi. Jesteśmy gotowi do meczu przeciwko Athletic Bilbao".
Porażka to część gry
Zapytany o mecz z Arsenalem, Guardiola podkreślił: "Musimy przyjąć, że przegrana to część gry w każdym sporcie. To jest raczej wyjątkiem, a nie regułą, aby wygrać 16 spotkań z rzędu. Ogólnie rzecz biorąc zespół jest w dobrej formie przez cały rok, ale nie ma nic bardziej oczywistego jak to, iż nie są niezwyciężeni".
Inne spotkanie niż w Pucharze Króla
Trener Barçy dobrze zna najbliższego przeciwnika, ponieważ nie tak dawno te drużyny spotkały się w rozgrywkach Pucharu Króla - w grudniu oraz styczniu, ale ostrzega, że to spotkanie będzie inne: "To będzie mecz o trzy punkty w lidze. Kiedy grali przeciwko nam w Pucharze tylko się bronili, ale potrafią także wyjść i podjąć grę - potrafią grać w obu formacjach. Jest to jeden z ich najlepszych sezonów w ciągu ostatnich lat".
Wspaniałe spotkanie w Londynie
Na koniec Pep Guardiola skomentował mecz przeciwko Arsenalowi Londyn: "To było jedno z najlepszych spotkań jakie do tej pory rozegraliśmy w Europie poza domem. Mam nadzieję, że nadal będziemy tak walczyć do końca sezonu".
Villa, Puyol i Messi
Guardiola odpowiadał również na pytania dotyczące problemów, z jakimi borykali się ostatnio piłkarze Barçy: "David Villa ma się dobrze i dziś trenował z resztą zespołu". W przeciwieństwie do napastnika Barcelony, który narzekał na kostkę po środowym spotkaniu i najprawdopodobniej wystąpi w jutrzejszej potyczce, Carles Puyol wciąż powraca do pełnej sprawności i choć Pep nie będzie mógł w rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzów skorzystać z Piqué to podkreślił, iż nie będzie na siłe wystawiał kapitana: "Carles czuje się dużo lepiej, ale zagra tylko jeśli będzie czuł się na siłach".
Pep bronił też Messiego, którego ludzie krytykują za dwa spotkania bez bramki:"Jego problemem są tak wspaniałe statystyki. Jest wystarczająco silny, aby przyjąć na siebie oczekiwania jakie świat ma wobec niego, ale należy docenić jak wiele wspaniałych rzeczy dla nas już zrobił".
[źródło: FCBarcelona.com]
Pep sądzi, iż odpowiedź jego zawodników po przegranej w Londynie: "będzie dobra", po czym dodał: "Już wcześniej udowodniali, że potrafią dobrze zareagować. Są najlepsi. Jesteśmy gotowi do meczu przeciwko Athletic Bilbao".
Porażka to część gry
Zapytany o mecz z Arsenalem, Guardiola podkreślił: "Musimy przyjąć, że przegrana to część gry w każdym sporcie. To jest raczej wyjątkiem, a nie regułą, aby wygrać 16 spotkań z rzędu. Ogólnie rzecz biorąc zespół jest w dobrej formie przez cały rok, ale nie ma nic bardziej oczywistego jak to, iż nie są niezwyciężeni".
Inne spotkanie niż w Pucharze Króla
Trener Barçy dobrze zna najbliższego przeciwnika, ponieważ nie tak dawno te drużyny spotkały się w rozgrywkach Pucharu Króla - w grudniu oraz styczniu, ale ostrzega, że to spotkanie będzie inne: "To będzie mecz o trzy punkty w lidze. Kiedy grali przeciwko nam w Pucharze tylko się bronili, ale potrafią także wyjść i podjąć grę - potrafią grać w obu formacjach. Jest to jeden z ich najlepszych sezonów w ciągu ostatnich lat".
Wspaniałe spotkanie w Londynie
Na koniec Pep Guardiola skomentował mecz przeciwko Arsenalowi Londyn: "To było jedno z najlepszych spotkań jakie do tej pory rozegraliśmy w Europie poza domem. Mam nadzieję, że nadal będziemy tak walczyć do końca sezonu".
Villa, Puyol i Messi
Guardiola odpowiadał również na pytania dotyczące problemów, z jakimi borykali się ostatnio piłkarze Barçy: "David Villa ma się dobrze i dziś trenował z resztą zespołu". W przeciwieństwie do napastnika Barcelony, który narzekał na kostkę po środowym spotkaniu i najprawdopodobniej wystąpi w jutrzejszej potyczce, Carles Puyol wciąż powraca do pełnej sprawności i choć Pep nie będzie mógł w rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzów skorzystać z Piqué to podkreślił, iż nie będzie na siłe wystawiał kapitana: "Carles czuje się dużo lepiej, ale zagra tylko jeśli będzie czuł się na siłach".
Pep bronił też Messiego, którego ludzie krytykują za dwa spotkania bez bramki:"Jego problemem są tak wspaniałe statystyki. Jest wystarczająco silny, aby przyjąć na siebie oczekiwania jakie świat ma wobec niego, ale należy docenić jak wiele wspaniałych rzeczy dla nas już zrobił".
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)