Guardiola - nieszablonowy trener
W ciągu trzech lat swojej pracy na Camp Nou, Pep Guardiola pokazał, że nie jest zwyczajnym szkoleniowcem. I nie chodzi tu wyłącznie o masę sukcesów, które Barcelona odniosła pod jego wodzą. Trener rodem z Santpedor jest wyjątkowy, biorąc także pod uwagę innowacyjne metody szkoleniowe, którymi regularnie się posługuje.
Pep Guardiola, obejmując posadę trenera pierwszej drużyny Dumy Katalonii, wprowadził liczne zmiany w systemie szkoleniowym ekipy z Camp Nou. Doświadczenia zebrane w Meksyku, Katarze oraz we Włoszech, pozwoliły Misterowi wypracować własny, charakterystyczny styl pracy, który, co najważniejsze, przynosi pożądane rezultaty.
Krok pierwszy: Ciutat Esportiva
Obiekt Ciutat Esportiva Joan Gamper to miejsce-dom piłkarzy Barçy. Tu bowiem zawodnicy przygotowują się do spotkań, odbywając sesje treningowe, poddając się badaniom medycznym, ćwicząc na siłowni.
Nagrania wideo
Oprócz analizy gry drużyn przeciwnych, Guardiola zainicjował wspólne oglądanie nagrań także z meczów i treningów własnego zespołu. Podobne innowacje Mister wprowadził już wcześniej, pracując z zespołem Barçy B.
Mniej czasu w hotelach
Nauczony własnym doświadczeniem, Pep Guardiola, chcąc zapewnić swoim podopiecznym więcej czasu na relaks przed wyjazdowym spotkaniem, zarządził odbywanie podróży w dniu rozgrywania meczu, tak, by piłkarze nie musieli przebywać w hotelach zbyt długo.
Natomiast, jeśli chodzi o przygotowywanie się do spotkań na Camp Nou, gracze pierwszego składu, po porannym treningu, udają się do własnych domów, by powrócić na stadion na dziewięćdziesiąt minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
Motywacja
Oprócz wykorzystywania standardowych nagrań z zapisem gry przeciwnika, Guardiola wprowadził również nieco inne, mniej rozpowszechnione metody motywowania graczy przed zawodami. Tak było przed rzymskim finałem Ligi Mistrzów w sezonie 2008/09, kiedy szkoleniowiec z Santpedor raczył w szatni swoich podopiecznych wzniosłymi fragmentami filmu "Gladiator" Ridley'a Scotta, zagrzewając ich tym sposobem do walki z Manchesterem United.
Z kolei przed ostatnim ligowym meczem w sezonie 2009/10 z Realem Valladolid, Mister wyświetlił piłkarzom film z akcji ratunkowej hiszpańskiego alpinisty, Iñakiego Ochoy, wspinającego się na nepalską Annapurnę. Jak się okazało, te nowe metody pozwoliły osiągnąć spektakularny sukces w obu przypadkach.
Wspólne posiłki
Ważnym punktem w programie szkoleniowym Pepa Guardioli są także wspólne posiłki piłkarzy Barcelony w jadalni Ciutat Esportiva.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Pep Guardiola, obejmując posadę trenera pierwszej drużyny Dumy Katalonii, wprowadził liczne zmiany w systemie szkoleniowym ekipy z Camp Nou. Doświadczenia zebrane w Meksyku, Katarze oraz we Włoszech, pozwoliły Misterowi wypracować własny, charakterystyczny styl pracy, który, co najważniejsze, przynosi pożądane rezultaty.
Krok pierwszy: Ciutat Esportiva
Obiekt Ciutat Esportiva Joan Gamper to miejsce-dom piłkarzy Barçy. Tu bowiem zawodnicy przygotowują się do spotkań, odbywając sesje treningowe, poddając się badaniom medycznym, ćwicząc na siłowni.
Nagrania wideo
Oprócz analizy gry drużyn przeciwnych, Guardiola zainicjował wspólne oglądanie nagrań także z meczów i treningów własnego zespołu. Podobne innowacje Mister wprowadził już wcześniej, pracując z zespołem Barçy B.
Mniej czasu w hotelach
Nauczony własnym doświadczeniem, Pep Guardiola, chcąc zapewnić swoim podopiecznym więcej czasu na relaks przed wyjazdowym spotkaniem, zarządził odbywanie podróży w dniu rozgrywania meczu, tak, by piłkarze nie musieli przebywać w hotelach zbyt długo.
Natomiast, jeśli chodzi o przygotowywanie się do spotkań na Camp Nou, gracze pierwszego składu, po porannym treningu, udają się do własnych domów, by powrócić na stadion na dziewięćdziesiąt minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
Motywacja
Oprócz wykorzystywania standardowych nagrań z zapisem gry przeciwnika, Guardiola wprowadził również nieco inne, mniej rozpowszechnione metody motywowania graczy przed zawodami. Tak było przed rzymskim finałem Ligi Mistrzów w sezonie 2008/09, kiedy szkoleniowiec z Santpedor raczył w szatni swoich podopiecznych wzniosłymi fragmentami filmu "Gladiator" Ridley'a Scotta, zagrzewając ich tym sposobem do walki z Manchesterem United.
Z kolei przed ostatnim ligowym meczem w sezonie 2009/10 z Realem Valladolid, Mister wyświetlił piłkarzom film z akcji ratunkowej hiszpańskiego alpinisty, Iñakiego Ochoy, wspinającego się na nepalską Annapurnę. Jak się okazało, te nowe metody pozwoliły osiągnąć spektakularny sukces w obu przypadkach.
Wspólne posiłki
Ważnym punktem w programie szkoleniowym Pepa Guardioli są także wspólne posiłki piłkarzy Barcelony w jadalni Ciutat Esportiva.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)