Navas: Trzy punkty są w naszym zasięgu
Prawy pomocnik Sevilli - Jesús Navas - wziął dzisiejszego popołudnia udział w przedmeczowej konferencji prasowej. Hiszpan jest pełen uznania dla ich niedzielnego rywala, czyli zespołu FC Barcelony. "Trzy punkty są w naszym zasięgu", przyznaje jednak.
Navas oświadczył dziennikarzom, że starcie z podopiecznymi Pepa Guardioli będzie ciężką przeprawą. Nie zmienia to faktu, że komplet punktów mogą wywalczyć Andaluzyjczycy.
Za dwa dni przed własną publicznością zespół prowadzony przez Gregorio Manzano podejmie zmęczoną ostatnim tygodniem Barçę. Sevillistas zamierzają wykorzystać ten fakt i solidnie wybiegać spotkanie.
"Zawodnicy Barcelony osiągnęli niesamowity poziom porozumienia na boisku. Mogą nawet grać z zamkniętymi oczami. W przeciwieństwie do nich musimy być skoncentrowani na sto procent", powiedział Navas dla hiszpańskiego AS-a.
"Trzy punkty są jednak w naszym zasięgu i musimy z tą myślą wyjść na boisko. Messi jest kluczowym zawodnikiem Barçy, lecz nie możemy zapomnieć o Xavim, Inieście, Pedro i o całej reszcie. Żeby wygrać z Barceloną musimy czuć wsparcie naszych fanów zgromadzonych na stadionie".
[źródło: goal.com]
Navas oświadczył dziennikarzom, że starcie z podopiecznymi Pepa Guardioli będzie ciężką przeprawą. Nie zmienia to faktu, że komplet punktów mogą wywalczyć Andaluzyjczycy.
Za dwa dni przed własną publicznością zespół prowadzony przez Gregorio Manzano podejmie zmęczoną ostatnim tygodniem Barçę. Sevillistas zamierzają wykorzystać ten fakt i solidnie wybiegać spotkanie.
"Zawodnicy Barcelony osiągnęli niesamowity poziom porozumienia na boisku. Mogą nawet grać z zamkniętymi oczami. W przeciwieństwie do nich musimy być skoncentrowani na sto procent", powiedział Navas dla hiszpańskiego AS-a.
"Trzy punkty są jednak w naszym zasięgu i musimy z tą myślą wyjść na boisko. Messi jest kluczowym zawodnikiem Barçy, lecz nie możemy zapomnieć o Xavim, Inieście, Pedro i o całej reszcie. Żeby wygrać z Barceloną musimy czuć wsparcie naszych fanów zgromadzonych na stadionie".
[źródło: goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)