Pato i Nilmar obserwowani przez Barçę?
Jeśli nie uda się sprowadzić Ceska do Barçy, klub zacznie myśleć o alternatywach, którymi są: piłkarz AC Milan, Alexandre Pato, czy inny Brazylijczyk - z Villarrealu, Nilmar.
Jak informuje dziennik AS, Cesc Fábregas jest numerem jeden w Barcelonie, jeśli chodzi o wzmocnienia na przyszły sezon. Dodaje jednak, że zbyt wysoka cena może zmusić działaczy Barçy do zaakceptowania "planu B", który został przygotowany przez Andoniego Zubizarretę.
Dyrektor sportowy Barcelony uważnie śledzi poczynania napastnika Milanu, Pato, a także Nilmara, który gra w Villarreal. Wg doniesień prasy jest jeszcze trzecia, nazwana "ograniczoną", opcja z Premiership. Celem będzie wówczas wzmocnienie prawego skrzydła ataku.
[źródło: Sport]
Jak informuje dziennik AS, Cesc Fábregas jest numerem jeden w Barcelonie, jeśli chodzi o wzmocnienia na przyszły sezon. Dodaje jednak, że zbyt wysoka cena może zmusić działaczy Barçy do zaakceptowania "planu B", który został przygotowany przez Andoniego Zubizarretę.
Dyrektor sportowy Barcelony uważnie śledzi poczynania napastnika Milanu, Pato, a także Nilmara, który gra w Villarreal. Wg doniesień prasy jest jeszcze trzecia, nazwana "ograniczoną", opcja z Premiership. Celem będzie wówczas wzmocnienie prawego skrzydła ataku.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)