Julio Alberto: Cristiano nie może porównywać się do Messiego
Były zawodnik Barcelony, Julio Alberto, powiedział, że Messi jest bardziej kompletnym graczem od Cristiano Ronaldo i Portugalczyk nie moze porównywać się do Argentyńczyka.
Były piłkarz Julio Alberto Moreno, reprezentant Hiszpanii mający na koncie występy w Barcelonie i Atlético Madryt, powiedział, że Leo Messi przewyższył już poziom Diego Maradony, a Cristiano Ronaldo nie zasługuje na porównania do obecnej gwiazdy Dumy Katalonii.
W programie Fora l'àrea na antenie Ràdio Estel, Julio Alberto przyznał, że "Messi przewyższył już Maradonę", ponieważ "Leo gra zarówno na prawej, jak i lewej stronie, dobrze gra głową i jest integralną częścią drużyny".
W związku z tym, były reprezentant Hiszpanii uważa, że "zły dzień Messiego jest fantastycznym dniem dla futbolu". Alberto dodał również, że "Ronaldo gra jak Maradona w wieku 10 lat".
"Cristiano nie osiągnął poziomu największych europejskich piłkarzy w historii, takich jak Michel Platini czy Johan Cruyff. Nie ma porównania do Messiego, między innymi dlatego, że jeden (Messi) gra dla drużyny, a drugi (Cristiano) dla siebie".
[źródło: Sport]
Były piłkarz Julio Alberto Moreno, reprezentant Hiszpanii mający na koncie występy w Barcelonie i Atlético Madryt, powiedział, że Leo Messi przewyższył już poziom Diego Maradony, a Cristiano Ronaldo nie zasługuje na porównania do obecnej gwiazdy Dumy Katalonii.
W programie Fora l'àrea na antenie Ràdio Estel, Julio Alberto przyznał, że "Messi przewyższył już Maradonę", ponieważ "Leo gra zarówno na prawej, jak i lewej stronie, dobrze gra głową i jest integralną częścią drużyny".
W związku z tym, były reprezentant Hiszpanii uważa, że "zły dzień Messiego jest fantastycznym dniem dla futbolu". Alberto dodał również, że "Ronaldo gra jak Maradona w wieku 10 lat".
"Cristiano nie osiągnął poziomu największych europejskich piłkarzy w historii, takich jak Michel Platini czy Johan Cruyff. Nie ma porównania do Messiego, między innymi dlatego, że jeden (Messi) gra dla drużyny, a drugi (Cristiano) dla siebie".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)