Sánchez Pizjuán, teren przyjazny Barcelonie

makaj

13 marca 2011, 15:02

Brak komentarzy
Barça Pepa Guardioli odwiedziła stadion Sevilli czterokrotnie, zachowując dobre wspomnienia z tych wizyt.

Katalończycy w ciągu ostatnich trzech sezonów tylko raz polegli w stolicy Andaluzji. W pierwszym meczu o Superpuchar Hiszpanii 2010 Sevilla pokonała gości z Barcelony 3:1, jednak w rewanżu piłkarze Guardioli zaaplikowali rywalom cztery gole i sięgnęli po kolejne trofeum.

We wszystkich meczach z Sevillą za czasów Pepa Guardioli, Barça zdobyła aż 26 bramek, tracąc dziewięć (cztery na Sánchez Pizjuán). Obie ekipy mierzyły się w ostatnich trzech latach dziewięciokrotnie (Liga, Puchar Króla, Superpuchar Hiszpanii): osiem razy wygrała Barcelona, raz Sevilla.

Tym razem ekipie z Camp Nou przyjdzie się mierzyć z przeżywającymi kryzys piłkarzami Gregorio Manzano. Sevilla przypomina zranione zwierzę, a Barça, jakkolwiek jej statystyki są dobre, powinna o nich zapomnieć i sięgnąć dzisiaj po pełną pulę.


[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze