UEFA odmawia Realowi i Olympique gestu wsparcia dla Érika Abidala
Real Madryt i Olympique Lyon planowały, by piłkarze obu drużyn wyszły na dzisiejszy rewanż 1/8 finału LM w koszulkach dedykowanych Érikowi Abidalowi. UEFA nie wyraziła zgody.
Tym gestem oba kluby miały zamiar wyrazić solidarność i wsparcie dla francuskiego obrońcy Barçy, u którego zdiagnozowano wczoraj guza wątroby. Operacja czeka go w czwartek.
Abi urodził się w Lyonie i choć we francuskiej lidze debiutował w barwach Monaco, to nim przeniósł się na Camp Nou w latach 2004-2007 stanowił filar obrony właśnie w Olympique. Z kolei piłkarze Realu jako jedni z pierwszych spieszyli z okazami wsparcia dla Érika za pomocą Twittera.
Real i Olympique uznały, że mecz tej rangi jest właściwą okazją do przekazania Francuzowi życzeń powrotu do zdrowia. W specjalnie zaprojektowanych na tę okazję koszulkach piłkarze obu drużyn mieli wspólnie wyjść na murawę Santiago Bernabéu. Ta szlachetna inicjatywa przypomina, że w takich sytuacjach wzajemna sportowa rywalizacja nie ma żadnego znaczenia. Jednak na założenie koszulek ze słowami wsparcia dla francuskiego piłkarza Barçy nie zgodziła się UEFA. Zarządzająca rozgrywkami Ligi Mistrzów europejska federacja zabrania umieszczać na koszulkach jakiekolwiek hasła polityczne lub inne przekazy emocjonalne. Jak donosi serwis ESPN, kluby z Madrytu i Lyonu miały nadzieję, że w tak wyjątkowej sytuacji dojdzie do precedensu i na kilka godzin przed meczem ponownie kontaktowały się w tej sprawie z siedzibą federacji w Szwajcarii, lecz UEFA okazała się nieugięta.
Real łączy się z Abidalem
Jak donoszą źródła związane z madryckim klubem, władze Realu wysłały już do Barcelony oficjalny komunikat, w którym wspierają Érika Abidala i życzą mu jak najszybszego powrotu do zdrowia.
/Na zdjęciu: Wyjeżdżając po dzisiejszym treningu z terenów Ciutat Esportiva, Abidal uspokaja dziennikarzy i kibiców wyciągniętym kciukiem/
[źródło: ESPNsoccernet; AS]
Tym gestem oba kluby miały zamiar wyrazić solidarność i wsparcie dla francuskiego obrońcy Barçy, u którego zdiagnozowano wczoraj guza wątroby. Operacja czeka go w czwartek.
Abi urodził się w Lyonie i choć we francuskiej lidze debiutował w barwach Monaco, to nim przeniósł się na Camp Nou w latach 2004-2007 stanowił filar obrony właśnie w Olympique. Z kolei piłkarze Realu jako jedni z pierwszych spieszyli z okazami wsparcia dla Érika za pomocą Twittera.
Real i Olympique uznały, że mecz tej rangi jest właściwą okazją do przekazania Francuzowi życzeń powrotu do zdrowia. W specjalnie zaprojektowanych na tę okazję koszulkach piłkarze obu drużyn mieli wspólnie wyjść na murawę Santiago Bernabéu. Ta szlachetna inicjatywa przypomina, że w takich sytuacjach wzajemna sportowa rywalizacja nie ma żadnego znaczenia. Jednak na założenie koszulek ze słowami wsparcia dla francuskiego piłkarza Barçy nie zgodziła się UEFA. Zarządzająca rozgrywkami Ligi Mistrzów europejska federacja zabrania umieszczać na koszulkach jakiekolwiek hasła polityczne lub inne przekazy emocjonalne. Jak donosi serwis ESPN, kluby z Madrytu i Lyonu miały nadzieję, że w tak wyjątkowej sytuacji dojdzie do precedensu i na kilka godzin przed meczem ponownie kontaktowały się w tej sprawie z siedzibą federacji w Szwajcarii, lecz UEFA okazała się nieugięta.
Real łączy się z Abidalem
Jak donoszą źródła związane z madryckim klubem, władze Realu wysłały już do Barcelony oficjalny komunikat, w którym wspierają Érika Abidala i życzą mu jak najszybszego powrotu do zdrowia.
/Na zdjęciu: Wyjeżdżając po dzisiejszym treningu z terenów Ciutat Esportiva, Abidal uspokaja dziennikarzy i kibiców wyciągniętym kciukiem/
[źródło: ESPNsoccernet; AS]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)