Przyszłość Érika Abidala w Barcelonie rozstrzygnie się po operacji
W związku z chorobą Érika Abidala, Barcelona myśli o przyszłości francuskiego obrońcy. Wice-prezydent Barcelony, Josép Maria Bartomeu, zapewnia, że wszystko wyjaśni się po dzisiejszej operacji.
Po wykryciu u Abidala nowotworu wątroby, na dzisiaj zaplanowano operację, której zostanie poddany Francuz. Zabieg odbędzie się w jednym z barcelońskich szpitali, o godzinie 16.00.
W stolicy Katalonii wszyscy wspierają 31-letniego Érika Abidala. W zaistniałej sytuacji jednak, Barcelona zostanie niedługo zmuszona do podjęcia decyzji w sprawie jego przyszłości na Cam Nou. Tym bardziej, że kontrakt lewego obrońcy Barçy wygasa 31 czerwca br. Jak zapewnił Josép Maria Bartomeu w wywiadzie dla RAC1 radio, "nad przyszłością Érika zastanowimy się po operacji". Wice-prezydent Barcelony podkreślił również, że jeśli tylko zawodnik będzie mógł kontynuować swoją piłkarską karierę, Duma Katalonii przedłuży z nim kontrakt.
Barcelona na razie nie podejmuje decyzji w sprawie ściągnięcia kogoś "na zastępstwo" Francuza, bowiem to on ma murowane miejsce w pierwszej jedenastce Pepa Guardioli. Tymczasem natomiast, po nieobecność Abidala, miejsce na lewej obronie może zająć 21-letni Andreu Fontás.
[źródło: goal.com]
Po wykryciu u Abidala nowotworu wątroby, na dzisiaj zaplanowano operację, której zostanie poddany Francuz. Zabieg odbędzie się w jednym z barcelońskich szpitali, o godzinie 16.00.
W stolicy Katalonii wszyscy wspierają 31-letniego Érika Abidala. W zaistniałej sytuacji jednak, Barcelona zostanie niedługo zmuszona do podjęcia decyzji w sprawie jego przyszłości na Cam Nou. Tym bardziej, że kontrakt lewego obrońcy Barçy wygasa 31 czerwca br. Jak zapewnił Josép Maria Bartomeu w wywiadzie dla RAC1 radio, "nad przyszłością Érika zastanowimy się po operacji". Wice-prezydent Barcelony podkreślił również, że jeśli tylko zawodnik będzie mógł kontynuować swoją piłkarską karierę, Duma Katalonii przedłuży z nim kontrakt.
Barcelona na razie nie podejmuje decyzji w sprawie ściągnięcia kogoś "na zastępstwo" Francuza, bowiem to on ma murowane miejsce w pierwszej jedenastce Pepa Guardioli. Tymczasem natomiast, po nieobecność Abidala, miejsce na lewej obronie może zająć 21-letni Andreu Fontás.
[źródło: goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)