Rosell: Nie możemy pozwolić na oszczerstwa

Looky

19 marca 2011, 23:46

Brak komentarzy
Cierpliwość Sandro Rosella się skończyła. Prezes Barcelony dał upust emocjom po wygranym meczu z Getafe (2:1), odpowiadając na zarzuty o stosowanie dopingu przez zawodników Barcelony.

"Jestem bardzo zły ze względu na to, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach. Jedną rzeczą są oskarżenia, nie poparte argumentami, dotyczące terminarza spotkań i sędziów, co widać było podczas meczu w Sewilli, a inną są oszczerstwa", powiedział Rosell.

Prezes Barçy przypomniał, że Barça podejmie działania skierowane przeciwko stacji Cadena COPE, na łamach której pojawiły się insynuacje o stosowanie dopingu przez graczy z Katalonii: "Kiedy oczernia się klub, zawodników, trenerów, lekarzy... Nie możemy się na to zgodzić, dlatego wyciągniemy konsekwencje. To niszczy wizerunek Barçy i cules. Nie możemy dopuścić, aby to trwało".

"Jestem bardzo zły na całą atmosferę, która została stworzona. Barça nie może sobie na to pozwolić, bo na to nie zasługuje. Dlatego, że jest czystą instytucją", kontynuował.

Według Rosella, wysoki poziom sportowy Barcelony powoduje, że na świecie pojawiają się próby destabilizacji: "Są ludzie, którzy chcą wygrywać na boisku i my do nich należymy. Są też ludzie, którzy chcą zwyciężać poza boiskiem. I to nie jest fair-play".

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze