Kto w 'jedenastce' na Villarreal?
Podczas najbliższego meczu trener będzie musiał liczyć na piłkarzy, którzy po zgrupowaniach reprezentacji nie do końca doszli "do siebie".
Pep Guardiola często zaznacza, że tytuły wygrywa kolektyw. Kiedy więc nie może liczyć na podstawowych graczy, sięga na ławkę rezerwowych. Doskonałym tego przykładem jest Keita. Malijczyk jest w oczach Guardioli przykładem piłkarza, reprezentuje nieśmiałą doskonałość. To typ piłkarza, który daje z siebie ile może, a mimo to "nie wychodzi przed szereg". Jeśli gra dziesięć minut, to czyni to z taką samą koncentracją, jaką wykazuje zawodnik grający od początku meczu. Kolejna okazja dla malijskiego pomocnika nadarzy się prawdopodobnie już w sobotę. Z powodu zawieszenia za kartki na El Madrigal nie będziemy oglądać Xaviego. Bez niego zespół wygrał siedem z dziewięciu pojedynków. W tych dziewięciu spotkaniach osiem występów zaliczył właśnie Keita.
Ze zgrupowania reprezentacji z lekkim urazem powrócił za to Lionel Messi. Bardzo możliwe, że ze względu na okoliczności Guardiola da odpocząć swojej największej gwieździe. Sam Messi czuje się jednak dobrze i wykazuję ochotę do gry, dlatego też decyzja o jego występie podjęta zostanie w ostatnim możliwym momencie. Pozytywnie nastraja fakt, że po nieobecności w meczu z Getafe, zgrupowaniu reprezentacji oraz tygodniu spędzonym na samotnych treningach, do zajęć z zespołem powoli powraca Pedro, na którego prawdopodobnie będzie mógł liczyć Guardiola. W ostatnim czasie więcej szans otrzymywał równieżą Bojan, który w spotkaniu z Sevillą, jak i Getafe zdobywał bramkę. Jeśli więc trener zdecyduje się oszczędzać Messiego, wówczas na placu gry od pierwszej minuty ujrzeć możemy zarówno Pedro, jak i Bojana, takie rozwiązanie jest jednak mało realistyczne. Ponadto, w obwodzie pozostaje także, jeszcze nie do końca sprawdzony Afellay. Holender, który jest podstawowym piłkarzem w swojej reprezentacji, a w Barcelonie nie otrzymał zbyt wielu szans, posiada umiejętności pozwalające stworzyć różnicę, co pokazał ostatnim występem w reprezentacji.
Kontuzję leczy także Maxwell, który podobnie jak Pedro, na przestrzeni tygodnia trenował w odosobnieniu. Taki obrót spraw otwiera drzwi do pierwszej jedenastki dla Adriano, który staje przed swoją szansą.
[źródło: Sport]
Pep Guardiola często zaznacza, że tytuły wygrywa kolektyw. Kiedy więc nie może liczyć na podstawowych graczy, sięga na ławkę rezerwowych. Doskonałym tego przykładem jest Keita. Malijczyk jest w oczach Guardioli przykładem piłkarza, reprezentuje nieśmiałą doskonałość. To typ piłkarza, który daje z siebie ile może, a mimo to "nie wychodzi przed szereg". Jeśli gra dziesięć minut, to czyni to z taką samą koncentracją, jaką wykazuje zawodnik grający od początku meczu. Kolejna okazja dla malijskiego pomocnika nadarzy się prawdopodobnie już w sobotę. Z powodu zawieszenia za kartki na El Madrigal nie będziemy oglądać Xaviego. Bez niego zespół wygrał siedem z dziewięciu pojedynków. W tych dziewięciu spotkaniach osiem występów zaliczył właśnie Keita.
Ze zgrupowania reprezentacji z lekkim urazem powrócił za to Lionel Messi. Bardzo możliwe, że ze względu na okoliczności Guardiola da odpocząć swojej największej gwieździe. Sam Messi czuje się jednak dobrze i wykazuję ochotę do gry, dlatego też decyzja o jego występie podjęta zostanie w ostatnim możliwym momencie. Pozytywnie nastraja fakt, że po nieobecności w meczu z Getafe, zgrupowaniu reprezentacji oraz tygodniu spędzonym na samotnych treningach, do zajęć z zespołem powoli powraca Pedro, na którego prawdopodobnie będzie mógł liczyć Guardiola. W ostatnim czasie więcej szans otrzymywał równieżą Bojan, który w spotkaniu z Sevillą, jak i Getafe zdobywał bramkę. Jeśli więc trener zdecyduje się oszczędzać Messiego, wówczas na placu gry od pierwszej minuty ujrzeć możemy zarówno Pedro, jak i Bojana, takie rozwiązanie jest jednak mało realistyczne. Ponadto, w obwodzie pozostaje także, jeszcze nie do końca sprawdzony Afellay. Holender, który jest podstawowym piłkarzem w swojej reprezentacji, a w Barcelonie nie otrzymał zbyt wielu szans, posiada umiejętności pozwalające stworzyć różnicę, co pokazał ostatnim występem w reprezentacji.
Kontuzję leczy także Maxwell, który podobnie jak Pedro, na przestrzeni tygodnia trenował w odosobnieniu. Taki obrót spraw otwiera drzwi do pierwszej jedenastki dla Adriano, który staje przed swoją szansą.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)