Specjalny gość przed meczem z Villarreal
Pomysłowość Pepa Guardioli dotycząca podtrzymania wśród zawodników chęci wygrywania nie zna granic.
Ostatnim sposobem wymyślonym przez Pepa Guardiolę w celu zmotywowania piłkarzy przed zbliżającym się pojedynkiem z Villarreal było zorganizowanie spotkania z wyjątkowym gościem.
Jedna z osób, która na początku lat siedemdziesiątych przeżyła tragiczną katastrofę samolotu, którym podróżowała urugwajska drużyna rugbistów (katastrofa lotu Fuerza Aérea Uruguaya 571 - przyp. red.) przybyła do Ciutat Esportiva, aby opowiedzieć swoją historię zawodnikom Barcelony.
Jak donosi Mundo Deportivo, zaproszony gość opowiadał jak udało im się pokonać przeciwności losu i jak musieli jeść ciała zmarłych towarzyszy, aby nie umrzeć w Andach z głodu.
Bez wątpienia, ta poruszająca historia o przełamywaniu ludzkich granic może dodać zawodnikom sił przed najtrudniejszą częścią sezonu.
[źródło: Sport]
Ostatnim sposobem wymyślonym przez Pepa Guardiolę w celu zmotywowania piłkarzy przed zbliżającym się pojedynkiem z Villarreal było zorganizowanie spotkania z wyjątkowym gościem.
Jedna z osób, która na początku lat siedemdziesiątych przeżyła tragiczną katastrofę samolotu, którym podróżowała urugwajska drużyna rugbistów (katastrofa lotu Fuerza Aérea Uruguaya 571 - przyp. red.) przybyła do Ciutat Esportiva, aby opowiedzieć swoją historię zawodnikom Barcelony.
Jak donosi Mundo Deportivo, zaproszony gość opowiadał jak udało im się pokonać przeciwności losu i jak musieli jeść ciała zmarłych towarzyszy, aby nie umrzeć w Andach z głodu.
Bez wątpienia, ta poruszająca historia o przełamywaniu ludzkich granic może dodać zawodnikom sił przed najtrudniejszą częścią sezonu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)