Barcelona domaga się 6 mln euro odszkodowania od Cadena COPE
Pomimo, że o zatrzymanie całej procedury apelował Real Madryt, FC Barcelona nie ustąpi i podtrzymuje swój wniosek przeciwko stacji radiowej Cadena COPE.
FC Barcelona przedstawi jutro w sądzie swój wniosek przeciwko Cadena COPE; stacja radiowa w swoich insynuacjach oskarżyła kataloński klub o stosowanie dopingu. Rzecznik prasowy klubu oznajmił, że przeprowadzone zostało badanie, które pomogło określić straty, a co za tym idzie - sumę odszkodowania, o jaką ubiegać będzie się Barcelona. Wynosi ona ponad sześć milionów euro.
Przypomnijmy, że dziennikarz wspomnianej rozgłośni radiowej, Juan Antonio Alcalá, powiedział, że Real Madryt będzie domagał się bardziej rygorystycznych kontroli antydopingowych ze względu na brak zaufania, co do 'czystości' graczy Barcelony - powołał się przy tym na źródła bliskie klubowi ze stolicy. Real zaprzeczył, a Alcalá został sam ze swoim słowem, którego bronić będzie musiał w sądzie.
Oficjalny komunikat wygłoszony przez klub za pośrednictwem Toniego Freixa głosi: "FC Barcelona jest zdania, że takie działania negatywnie wpływają na wizerunek, prestiż i reputację klubu, stanowią także naruszenie prawa konstytucyjnego", dlatego też "wnioskować będziemy o sumę odszkodowania w wysokości 6 190 090 euro".
[źródło: Sport]
FC Barcelona przedstawi jutro w sądzie swój wniosek przeciwko Cadena COPE; stacja radiowa w swoich insynuacjach oskarżyła kataloński klub o stosowanie dopingu. Rzecznik prasowy klubu oznajmił, że przeprowadzone zostało badanie, które pomogło określić straty, a co za tym idzie - sumę odszkodowania, o jaką ubiegać będzie się Barcelona. Wynosi ona ponad sześć milionów euro.
Przypomnijmy, że dziennikarz wspomnianej rozgłośni radiowej, Juan Antonio Alcalá, powiedział, że Real Madryt będzie domagał się bardziej rygorystycznych kontroli antydopingowych ze względu na brak zaufania, co do 'czystości' graczy Barcelony - powołał się przy tym na źródła bliskie klubowi ze stolicy. Real zaprzeczył, a Alcalá został sam ze swoim słowem, którego bronić będzie musiał w sądzie.
Oficjalny komunikat wygłoszony przez klub za pośrednictwem Toniego Freixa głosi: "FC Barcelona jest zdania, że takie działania negatywnie wpływają na wizerunek, prestiż i reputację klubu, stanowią także naruszenie prawa konstytucyjnego", dlatego też "wnioskować będziemy o sumę odszkodowania w wysokości 6 190 090 euro".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)