Barcelona - Osasuna; najlepsze, najgorsze
Najlepsze: Przełamanie niemocy strzeleckiej przez Villę
Kibice Barcelony czekali na tę chwilę od dłuższego już czasu. David Villa przed meczem z Osasuną Pampeluna miał niechlubną passę 11 spotkań bez trafienia do siatki rywali. Niemniej jednak Hiszpan wreszcie przełamał swoją indolencję strzelecką i zrobił to na kilka dni przed arcyważną potyczką z Realem Madryt w półfinale Ligi Mistrzów, kiedy to Barcelona będzie potrzebować jego bramek.
Najgorsze: Uraz Maxwella
Z trzema dokonanymi zmianami i dość dużą ilością czasu pozostałego do zakończenia spotkania, Maxwell musiał zacisnąć zęby i pozostać na boisku mimo kontuzji. Oznacza to, że piłkarz ten może nie wystąpić w najważniejszych spotkaniach sezonu. W tej sytuacji pozostaje zadać tylko jedno pytanie, czy lepszym rozwiązaniem byłaby gra w 10 do końca meczu...
[źródło: Sport]
Kibice Barcelony czekali na tę chwilę od dłuższego już czasu. David Villa przed meczem z Osasuną Pampeluna miał niechlubną passę 11 spotkań bez trafienia do siatki rywali. Niemniej jednak Hiszpan wreszcie przełamał swoją indolencję strzelecką i zrobił to na kilka dni przed arcyważną potyczką z Realem Madryt w półfinale Ligi Mistrzów, kiedy to Barcelona będzie potrzebować jego bramek.
Najgorsze: Uraz Maxwella
Z trzema dokonanymi zmianami i dość dużą ilością czasu pozostałego do zakończenia spotkania, Maxwell musiał zacisnąć zęby i pozostać na boisku mimo kontuzji. Oznacza to, że piłkarz ten może nie wystąpić w najważniejszych spotkaniach sezonu. W tej sytuacji pozostaje zadać tylko jedno pytanie, czy lepszym rozwiązaniem byłaby gra w 10 do końca meczu...
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)