Barcelona - Osasuna; najlepsze, najgorsze

Magnus

23 kwietnia 2011, 23:15

Brak komentarzy
Najlepsze: Przełamanie niemocy strzeleckiej przez Villę

Kibice Barcelony czekali na tę chwilę od dłuższego już czasu. David Villa przed meczem z Osasuną Pampeluna miał niechlubną passę 11 spotkań bez trafienia do siatki rywali. Niemniej jednak Hiszpan wreszcie przełamał swoją indolencję strzelecką i zrobił to na kilka dni przed arcyważną potyczką z Realem Madryt w półfinale Ligi Mistrzów, kiedy to Barcelona będzie potrzebować jego bramek.

Najgorsze: Uraz Maxwella

Z trzema dokonanymi zmianami i dość dużą ilością czasu pozostałego do zakończenia spotkania, Maxwell musiał zacisnąć zęby i pozostać na boisku mimo kontuzji. Oznacza to, że piłkarz ten może nie wystąpić w najważniejszych spotkaniach sezonu. W tej sytuacji pozostaje zadać tylko jedno pytanie, czy lepszym rozwiązaniem byłaby gra w 10 do końca meczu...

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze