Pięćdziesiąty gol Messiego
Pękła kolejna granica. Leo Messi strzelił wczoraj swoją pięćdziesiątą bramkę w obecnym sezonie. Argentyńczyk grał tylko 30 minut i wykończył praktycznie jedyną okazję do zdobycia gola w drugiej połowie meczu.
Zwycięstwo pozwoliło Barcelonie utrzymać ośmiopunktową przewagę nad Realem Madryt, ale warto zwrócić uwagę na nieprawdopodobne statystyki Messiego, który ma już na koncie 31 bramek w lidze, 7 w Copa del Rey, 9 w Lidze Mistrzów i 3 w Superpucharze Hiszpanii.
Wczorajsze spotkanie miało także duże znaczenie dla Davida Villi, który po jedenastu kolejnych meczach bez gola, w końcu trafił do siatki. Asturyjczyk jest drugim najlepszym strzelcem zespołu, ma na koncie 22 bramki - 18 w lidze, 3 w Lidze Mistrzów i 1 w Copa del Rey. Tym samym zdobył już więcej goli niż w całym ubiegłym sezonie Zlatan Ibrahimović (21, z czego 16 w lidze).
[źródło: Mundo Deportivo]
Zwycięstwo pozwoliło Barcelonie utrzymać ośmiopunktową przewagę nad Realem Madryt, ale warto zwrócić uwagę na nieprawdopodobne statystyki Messiego, który ma już na koncie 31 bramek w lidze, 7 w Copa del Rey, 9 w Lidze Mistrzów i 3 w Superpucharze Hiszpanii.
Wczorajsze spotkanie miało także duże znaczenie dla Davida Villi, który po jedenastu kolejnych meczach bez gola, w końcu trafił do siatki. Asturyjczyk jest drugim najlepszym strzelcem zespołu, ma na koncie 22 bramki - 18 w lidze, 3 w Lidze Mistrzów i 1 w Copa del Rey. Tym samym zdobył już więcej goli niż w całym ubiegłym sezonie Zlatan Ibrahimović (21, z czego 16 w lidze).
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)