Przedstawiamy serię faktów i liczb dotyczących spotkania z Osasuną.
► Leo Messi zdobył wczoraj swoją 50 bramkę w obecnym sezonie. Tym samym pobił rekord Ferenca Puskasa, który w sezonie 1959/60 strzelił 49 goli we wszystkich rozgrywkach. Argentyńczyk do tej pory zdobył 31 bramek w lidze, 9 w Lidze Mistrzów, 7 w Pucharze Króla i 3 w Superpucharze Hiszpanii. Ogólnie 50 bramek w 49 oficjalnych spotkaniach.
► Inny napastnik Barçy, David Villa we wczorajszym meczu z Osasuną zakończył niefortunną serię jedenastu meczów bez gola.
► Tylko czterech zawodników, którzy wyszli w pierwszym składzie na mecz finału Pucharu Króla wczoraj znalazło się w 'jedenastce': byli to Alves, Mascherano, Busquets i Villa. Po przerwie na placu gry pojawili się jeszcze Messi, Xavi i Iniesta.
► Javier Mascherano wyróżniał się wczoraj na boisku. Bez najmniejszych wątpliwości najlepszy ze wszystkich był w odbiorze piłki - zanotował 14 przechwytów i odbiorów.
► Do bramki Ricardo piłka wpadała wczoraj dwukrotnie. Jednak oprócz 'wpuszczenia' goli, nie obronił żadnego innego strzału. Valdés był zmuszony wykonać sześć parad bramkarskich.
► Jeffrén po raz pierwszy w tym sezonie w lidze wyszedł w pierwszym składzie Barcelony. Napastnik Barçy w obecnych rozgrywkach znalazł się raz w pierwszej 'jedenastce', ale w meczu z Rubinem w Lidze Mistrzów (2:0).
► Gerard Piqué nie znalazł się wczoraj w kadrze na mecz. Spotkanie oglądał z wysokości trybun w towarzystwie Shakiry, Puyola i Bojana. A to rzadkość: obrońca Barcelony w ośmiu ostatnich meczach wychodził w pierwszym składzie. W rzeczywistości nie opuścił żadnego meczu od gry z Arsenalem (3:1), kiedy pauzował za kartki. Patrząć z szerszej perspektywy Geri nie wystąpił w zaledwie dwóch z ostatnich dwudziestu sześciu meczów Barçy.
► Po wczorajszym zwycięstwie Barcelona ma już na koncie 31 kolejnych meczów bez porażki w lidze (od 0:2 z Hérculesem w 2. kolejce). Z 88 punktami i 15 punktami pozostałymi do zdobycia, podpieczni Guardioli moga pobić rekord zdobytych punktów w lidze (99 punktów).
[źródło: FCBarcelona.cat]
Barcelona - Osasuna: fakty i liczby
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)