Afellay i asysta warta 3 miliony

IceMan

29 kwietnia 2011, 10:54

Brak komentarzy
Ibrahim Afellay pozostałą część sezonu będzie mógł zagrać na większym luzie. Nie będzie musiał udowadniać, iż jest zawodnikiem, który zasługuje na grę w zespole Pepa Guardioli. Po jego rajdzie prawą stroną boiska i dośrodkowaniu w pole karne, gola na 1:0 w meczu z Realem zdobył Leo Messi. Holender tak naprawdę po raz pierwszy w meczu o wielką stawkę pokazał swoją klasę.

Były piłkarz PSV wspaniałą asystą do Messiego udowodnił, że jego transfer z holenderskiego klubu podczas zimowego okienka transferowego był strzałem w przysłowiową dziesiątkę. 25-latek potrzebował jednak czasu by dostosować się do stylu gry Dumy Katalonii.

Do bardzo specyficznego stylu gry Barçy przystosowali się m.in Seydou Keita i Éric Abidal, ostatnimi czasy świetnie w zespół wkomponował się Javier Mascherano. Ta sztuka wcześniej nie udała się Aleksandrowi Hlebowi czy Zlatanowi Ibrahimoviciowi. Tymczasem Afellay już po kilku minutach od wejścia na boisko dał Barcelonie asystę, która okazała się bezcenna.

Afellay w PSV był podstawowym zawodnikiem i jego motorem napędowym. W Barcelonie musiał pogodzić się z rolą rezerwowego, ale każdego dnia ciężko pracował i cierpliwie czekał na swoją szansę. Jego uniwersalność sprawia, iż Pep może wystawiać go na różnych pozycjach, jednak Holender najczęściej gra na prawym lub lewym skrzydle. Jest świetnie wyszkolony technicznie i piekielnie szybki. Prezentując się tak jak w meczu z Realem już niedługo może stać się podstawowym graczem zespołu i posadzić na ławkę rezerwowych Pedro Rodrigueza. Wydaje się, że to tylko kwestia czasu.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze