Alves: Jesteśmy superzmotywowani
Wynik 0:2 w pierwszym meczu półfinałowym, pomiędzy Realem Madryt, a Barceloną, pozwolił Dumie Katalonii wziąć głębszy oddech i pozwolić sobie na chwilę relaksu. Aczkolwiek powinna być to rzeczywiście tylko chwila, bowiem wielkość przeciwnika i waga półfinału wymaga ogromnej koncentracji.
Sztab szkoleniowy jest świadomy tego, że pomimo słów Mourinho, Real Madryt przyjedzie na Camp Nou po to, aby wygrać. I będzie to dla Barcelony trudny test. Dani Alves, jeden z graczy Blaugrana, wydaje się jednak tym nieporuszony: "W półfinale Ligi Mistrzów musimy być super zmotywowani. Stawimy się na Camp Nou bardziej chętni do gry, niż w innych Gran Derbi".
Brazylijczyk broni się także od zarzutów sztabu Realu Madryt, który oskarża go o symulowanie: " Nie będę rozmawiał o tym, co zdarzyło się między mną i Pepe. Mediom brak wiarygodności w tej sprawie. Na szczęście miałem ochraniacze. Dzięki Bogu je miałem".
Fontàs także ostrzega przed Realem Madryt i niebezpieczeństwem związanym z ich silną motywacją: "Real może wygrać. Będzie atakował i chciał strzelać bramki. Przy odrobinie szczęścia, spróbujemy im przeszkodzić".
Jeffrén spodziewa się większego widowiska niż na Anoeta. Zapewnia również, że postara się grać jeszcze lepiej. W ostatnim meczu pokazał się nam, jako jeden z czołowych graczy Dumy Katalonii. "Myślimy tylko o Realu. Jestem wdzięczny, że mam takiego trenera, który daje mi szanse gry. Czuję się wspaniale na boisku. Czuje się bardzo dobrze pomimo, że po ostatnim meczu byłem trochę poobijany".
[źródło: Sport]
Sztab szkoleniowy jest świadomy tego, że pomimo słów Mourinho, Real Madryt przyjedzie na Camp Nou po to, aby wygrać. I będzie to dla Barcelony trudny test. Dani Alves, jeden z graczy Blaugrana, wydaje się jednak tym nieporuszony: "W półfinale Ligi Mistrzów musimy być super zmotywowani. Stawimy się na Camp Nou bardziej chętni do gry, niż w innych Gran Derbi".
Brazylijczyk broni się także od zarzutów sztabu Realu Madryt, który oskarża go o symulowanie: " Nie będę rozmawiał o tym, co zdarzyło się między mną i Pepe. Mediom brak wiarygodności w tej sprawie. Na szczęście miałem ochraniacze. Dzięki Bogu je miałem".
Fontàs także ostrzega przed Realem Madryt i niebezpieczeństwem związanym z ich silną motywacją: "Real może wygrać. Będzie atakował i chciał strzelać bramki. Przy odrobinie szczęścia, spróbujemy im przeszkodzić".
Jeffrén spodziewa się większego widowiska niż na Anoeta. Zapewnia również, że postara się grać jeszcze lepiej. W ostatnim meczu pokazał się nam, jako jeden z czołowych graczy Dumy Katalonii. "Myślimy tylko o Realu. Jestem wdzięczny, że mam takiego trenera, który daje mi szanse gry. Czuję się wspaniale na boisku. Czuje się bardzo dobrze pomimo, że po ostatnim meczu byłem trochę poobijany".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)