Abidal: Ciężko pracowałem, aby teraz tutaj być
Francuski obrońca, Éric Abidal powrócił na boisko po tym, jak stwierdzono u niego guza wątroby i zagrał kilka minut w półfinale Ligi Mistrzów. Jak widać powrót na boisko dał mu wiele radości, szczególnie, że Barcelona awansowała do finału.
"Jestem bardzo zadowolony, że dotarliśmy do finału na Wembley, ale przede wszystkim jestem wdzięczny ludziom za wsparcie. Ciężko pracowaliśmy, żeby tutaj dotrzeć, dodatkowo mieliśmy problemy z powodu kontuzji wielu zawodników" powiedział zaraz po zakończeniu spotkania. "Zobaczymy czy zwyciężymy na Wembley" dodał Francuz, który w ubiegłym roku grał już na Wembley w barwach reprezentacji, która podejmowała Anglię. Francja w tamtym meczu wygrała 2:1.
Według Abidala, Barcelona "zasłużyła na udział w finale". Éric, który powrócił do gry po poważnej chorobie, jest bardzo wdzięczny wszystkim ludziom, którzy go wspierali podczas tego trudnego czasu: "Widziałem ludzi, którzy cały czas mnie wspierali, teraz to ja muszę się odwdzięczyć i pokazać siebie z najlepszej strony. Teraz czuje się dobrze, chociaż wiele tygodni nic nie robiłem. Chcę pomóc drużynie w końcówce sezonu, ponieważ mamy problemy kadrowe" - zakończył Abi .
[źródło: Sport]
"Jestem bardzo zadowolony, że dotarliśmy do finału na Wembley, ale przede wszystkim jestem wdzięczny ludziom za wsparcie. Ciężko pracowaliśmy, żeby tutaj dotrzeć, dodatkowo mieliśmy problemy z powodu kontuzji wielu zawodników" powiedział zaraz po zakończeniu spotkania. "Zobaczymy czy zwyciężymy na Wembley" dodał Francuz, który w ubiegłym roku grał już na Wembley w barwach reprezentacji, która podejmowała Anglię. Francja w tamtym meczu wygrała 2:1.
Według Abidala, Barcelona "zasłużyła na udział w finale". Éric, który powrócił do gry po poważnej chorobie, jest bardzo wdzięczny wszystkim ludziom, którzy go wspierali podczas tego trudnego czasu: "Widziałem ludzi, którzy cały czas mnie wspierali, teraz to ja muszę się odwdzięczyć i pokazać siebie z najlepszej strony. Teraz czuje się dobrze, chociaż wiele tygodni nic nie robiłem. Chcę pomóc drużynie w końcówce sezonu, ponieważ mamy problemy kadrowe" - zakończył Abi .
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)