Pochettino: Barcelona to najlepszy zespół na świecie
Do grona osób uznających prymat Barcelony na świecie dołączył szkoleniowiec rywala zza miedzy Espanyolu, Mauricio Pochettino, który stwierdził, że drużyna Guardioli ma wszelkie predyspozycje ku temu, by stać się najlepszym zespołem w historii futbolu.
Po wywalczeniu przez Dumę Katalonii czwartego Pucharu Europy, Pochettino chwalił jakość drużyny Guardioli: "Barça to najlepszy zespół na świecie, podziwiam ich grę. A Messi? On jest najlepszy. To crack. Znam go tylko trochę, ale gdybym miał możliwość pójść z nim na kawę, to chciałbym go bliżej poznać, jego lęki i obawy. Widzę go jednak jako bardzo prawdziwego, nieskażonego. Kiedy moje dzieci oglądają go, to mówią - Tato, on jest niesamowity! I chcą go naśladować, to normalne".
Kilka ciepłych słów szkoleniowiec Espanyolu skierował także pod adresem Pepa Guardioli: "Znałem go jako piłkarza. Spotykaliśmy się przy okazji spotkań derbowych i już wtedy Guardiola wyglądał na boisku jak trener. Bardzo zdyscyplinowany, zorganizowany. On wytyczył nowy trend w światowym futbolu, z którego ja skorzystałem, ponieważ Guardiola otworzył drzwi dla młodych trenerów, takich jak ja".
"Żyjemy w złotej erze Barcelony, to coś więcej niż Dream Team. Nie jest łatwo poradzić sobie z tym, ale dla obu klubów jest miejsce. Wszyscy mówią o DNA Barçy, ale my także mamy swoje: wartość solidarności, ciężka praca i duch zespołu. Ponadto duma i pasja", Pochettino opowiedział o rywalizacji obu drużyn ze stolicy Katalonii.
Mauricio wskazał również na najtrudniejszy dla niego moment od objęcia posady trenera Espanyolu, śmierci obrońcy drużyny, Daniego Jarque: "Takie nieszczęścia sprawiają, że wszystko przewartościowujesz. Stroniąc od rzeczy trywialnych, skupiasz się na tym, co naprawdę ważne: rodzina, zdrowie, tego typu rzeczy. Śmierć sprawia, że widzisz to, że szczęście jest w zasięgu Twojej ręki, na drodze, a nie na szczycie góry. Z perspektywy czasu, szukam pozytywów. Wypełnia mnie spokój. To było bardzo trudne. Jego duch na zawsze pozostanie".
Brak słów - taka była reakcja Mauricio Pochettino na gest Andrésa Iniesty, który po strzeleniu zwycięskiej bramki w finale Mistrzostw Świata w RPA, zaprezentował koszulkę z dedykacją dla Jarque: "Andrés to prawdziwa gwiazda. Jako piłkarz zasługuje na ocenę "10", ale jako człowiek przebija wszystkich. Spotkałem go później i powiedziałem mu - Jesteś najlepszy i zrobiłeś najwspanialszą rzecz, jaką mogłeś. Pamiętam jak wspólnie z rodziną oglądaliśmy finał w domu i kiedy zobaczyłem tę koszulkę, wszyscy płakaliśmy. Moje dzieci, żona, przyjaciele i ja sam. Wszyscy. Te emocje były wspaniałe".
[źródło: TotalBarca]
Po wywalczeniu przez Dumę Katalonii czwartego Pucharu Europy, Pochettino chwalił jakość drużyny Guardioli: "Barça to najlepszy zespół na świecie, podziwiam ich grę. A Messi? On jest najlepszy. To crack. Znam go tylko trochę, ale gdybym miał możliwość pójść z nim na kawę, to chciałbym go bliżej poznać, jego lęki i obawy. Widzę go jednak jako bardzo prawdziwego, nieskażonego. Kiedy moje dzieci oglądają go, to mówią - Tato, on jest niesamowity! I chcą go naśladować, to normalne".
Kilka ciepłych słów szkoleniowiec Espanyolu skierował także pod adresem Pepa Guardioli: "Znałem go jako piłkarza. Spotykaliśmy się przy okazji spotkań derbowych i już wtedy Guardiola wyglądał na boisku jak trener. Bardzo zdyscyplinowany, zorganizowany. On wytyczył nowy trend w światowym futbolu, z którego ja skorzystałem, ponieważ Guardiola otworzył drzwi dla młodych trenerów, takich jak ja".
"Żyjemy w złotej erze Barcelony, to coś więcej niż Dream Team. Nie jest łatwo poradzić sobie z tym, ale dla obu klubów jest miejsce. Wszyscy mówią o DNA Barçy, ale my także mamy swoje: wartość solidarności, ciężka praca i duch zespołu. Ponadto duma i pasja", Pochettino opowiedział o rywalizacji obu drużyn ze stolicy Katalonii.
Mauricio wskazał również na najtrudniejszy dla niego moment od objęcia posady trenera Espanyolu, śmierci obrońcy drużyny, Daniego Jarque: "Takie nieszczęścia sprawiają, że wszystko przewartościowujesz. Stroniąc od rzeczy trywialnych, skupiasz się na tym, co naprawdę ważne: rodzina, zdrowie, tego typu rzeczy. Śmierć sprawia, że widzisz to, że szczęście jest w zasięgu Twojej ręki, na drodze, a nie na szczycie góry. Z perspektywy czasu, szukam pozytywów. Wypełnia mnie spokój. To było bardzo trudne. Jego duch na zawsze pozostanie".
Brak słów - taka była reakcja Mauricio Pochettino na gest Andrésa Iniesty, który po strzeleniu zwycięskiej bramki w finale Mistrzostw Świata w RPA, zaprezentował koszulkę z dedykacją dla Jarque: "Andrés to prawdziwa gwiazda. Jako piłkarz zasługuje na ocenę "10", ale jako człowiek przebija wszystkich. Spotkałem go później i powiedziałem mu - Jesteś najlepszy i zrobiłeś najwspanialszą rzecz, jaką mogłeś. Pamiętam jak wspólnie z rodziną oglądaliśmy finał w domu i kiedy zobaczyłem tę koszulkę, wszyscy płakaliśmy. Moje dzieci, żona, przyjaciele i ja sam. Wszyscy. Te emocje były wspaniałe".
[źródło: TotalBarca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)