Keirrison chce przygotowywać się razem z Barçą
Keirrison nie che opuszczać Barcelony, której nie miał nawet okazji poznać. Brazylijczyk, który kontrakt z Barçą podpisał latem 2009 roku, drugi sezon spędził na wypożyczeniu. Transfer tego piłkarza kosztował kataloński klub 14 milionów euro, od tej pory wartość napastnika znacznie spadła.
W sezonie 2009/10 cierpiał na wypożyczeniu do Benfiki, która również zdecydowała się oddać Keirrisona na drugą cześć sezonu do Fiorentiny. W kolejnych rozgrywkach (tych minionych - 2010/11), sto procent pensji zdecydował się pokrywać Santos, gdzie również Brazylijczyk regularnie nie wybiegał w pierwszym składzie. Zdobył 10 goli w 32 spotkaniach.
W żadnym z ostatnich klubów Keirrison nie zdołał grać regularnie. Przed trzecim sezonem odkąd na transfer zawodnika zdecydowała się Barcelona, piłkarzowi marzy się, aby jego umiejętności mógł ocenić sam Pep Guardiola. Dlatego też przedstawiciele Keirrisona, Marcos i Naor Malaquías zdecydowali się zaproponować Andoniemu Zubizarretcie, aby ich klient mógł spędzić presezon wraz z pierwszą drużyną, co pomoże mu odbudować morale i wznowić karierę. Bez wątpienia jednak, w Barcelonie myśli się o sprzedaży piłkarza. Przybywał tu bowiem "z metką" cracka, a potwierdzają to jego statystyki, które wypracował sobie przed transferem do Barçy.
Został królem strzelców brazylijskiej Serie A w roku 2008. W ojczyźnie, gdzie reprezentował barwy takich klubów, jak Coritiba i Palmeiras, uznawany był za spadkobiercę, jakże znaczącego w reprezentacji Brazylii numeru ‘9'. Obecnie, gdy wiele rzeczy potoczyło się z pewnością nie po myśli 23-letniego zawodnika, może on liczyć, że rok 2011 okaże się punktem zwrotnym w jego karierze.
[źródło: Sport]
W sezonie 2009/10 cierpiał na wypożyczeniu do Benfiki, która również zdecydowała się oddać Keirrisona na drugą cześć sezonu do Fiorentiny. W kolejnych rozgrywkach (tych minionych - 2010/11), sto procent pensji zdecydował się pokrywać Santos, gdzie również Brazylijczyk regularnie nie wybiegał w pierwszym składzie. Zdobył 10 goli w 32 spotkaniach.
W żadnym z ostatnich klubów Keirrison nie zdołał grać regularnie. Przed trzecim sezonem odkąd na transfer zawodnika zdecydowała się Barcelona, piłkarzowi marzy się, aby jego umiejętności mógł ocenić sam Pep Guardiola. Dlatego też przedstawiciele Keirrisona, Marcos i Naor Malaquías zdecydowali się zaproponować Andoniemu Zubizarretcie, aby ich klient mógł spędzić presezon wraz z pierwszą drużyną, co pomoże mu odbudować morale i wznowić karierę. Bez wątpienia jednak, w Barcelonie myśli się o sprzedaży piłkarza. Przybywał tu bowiem "z metką" cracka, a potwierdzają to jego statystyki, które wypracował sobie przed transferem do Barçy.
Został królem strzelców brazylijskiej Serie A w roku 2008. W ojczyźnie, gdzie reprezentował barwy takich klubów, jak Coritiba i Palmeiras, uznawany był za spadkobiercę, jakże znaczącego w reprezentacji Brazylii numeru ‘9'. Obecnie, gdy wiele rzeczy potoczyło się z pewnością nie po myśli 23-letniego zawodnika, może on liczyć, że rok 2011 okaże się punktem zwrotnym w jego karierze.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (24)