Oficjalnie: Ricky odchodzi do NBA

Rozwad

17 czerwca 2011, 13:35

22 komentarze
To o czym niedawno informowaliśmy, dziś zostało oficjalne potwierdzone. Ricky Rubio odchodzi z Regal FC Barcelony, by spełnić swoje marzenia o grze w NBA. Od następnego sezonu będzie zawodnikiem Minnesoty Timberwolves.

Podczas specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej, Ricky Rubio ogłosił, że odchodzi do Timberbolves, którzy posiedli do niego prawa, po tym jak wybrali go w drafcie w 2009 roku z numerem piątym. "Jestem tu, by poinformować, że zdecydowałem się podjąć to wyzwanie, idę do NBA. To było moje marzenie i teraz mogę je zrealizować", powiedział.

"Nadszedł czas, by podjąć się tej podróży. To było moje marzenie z dzieciństwa. To była trudna decyzja, ale jasna, dojrzewała we mnie przez ostatnie lata", wyjaśnił. Następnie Rubio podziękował wszystkim członkom zespołu, kolegom oraz trenerom. Nie zapomniał również o DKV Joventut, gdzie rozpoczynał swoja karierę. Słowa uznania skierował też do miasta El Masnou, skąd otrzymywał wsparcie.

Podczas konferencji prasowej głos zabrał również Joan Creus, który wyjaśnił warunki przejścia Rubio do Minnesoty Timberbolves. Dyrektor wyznał, że pół miliona dolarów (maksymalna dopuszczalna kwota przez regulamin amerykańskiej ligi) zapłaci klub z Minneapolis, kolejne pięćset tysięcy do kasy wpłaci Ricky wraz ze sponsorami, tak aby osiągnąć kwotę umożliwiającą zerwanie kontraktu z Barceloną. Ponadto FC Barcelona zastrzegła sobie pierszeństwo w przypadku powrotu koszykarza do Europy.

Podróż w nieznane

Ricky Rubio został wybrany przez Minnesotę Timberbolves w drafcie NBA dwa lata temu. Lecz dopiero teraz zdecydował się wyjechać za ocean. Klub z Minneapolis był najsłabszą ekipą ligi zawodowej w ubiegłym sezonie (bilans: 17-65). "Mam świadomość, że zespół nie jest faworytem do bezpośredniej walki o tytuł, ale będziemy chcieli zrealizować własne cele. Mam nadzieję, że pomogę drużynie jak najlepiej będę potrafił", powiedział.

Ricky żartował z mroźnej pogody jaka panuje w mieście Minneapolis. "Zawsze mieszkałem w Barcelonie, gdzie panuje dobra pogoda, dlatego taka zmiana może być trochę przerażająca. Jednak zawsze możemy zagrać w śniegu", wyznał. Koszykarz został również spytany o możliwy lockout w lidze NBA. "Zaczerpnąłem wielu opini i konsultacji - większość ludzi mówi, że nawet jeśli zawieszenie rozgrywek będzie miało miejsce, to będzie trwało to krótko i sezon będzie rozegrany", wyznał.

Wielka przeszłość

Przez dwa lata spędzone w Barcelonie, Ricky Rubio wygrał wszystko. W swoim pierwszym roku zdobył Euroligę, Puchar Króla, Superpuchar Hiszpanii oraz Ligę Katalońską. W kolejnym sezonie ponownie zdobył Puchar i Superpuchar Hiszpanii oraz Ligę Katalońską, lecz musiał obejść się smakiem zwycięstwa w rozgrywkach Euroligi. Za to niedawno wygrał ostatni brakujący tytuł - mistrzostwo Hiszpanii.

Joan Creus bardzo chwalił postawę Katalończyka podczas wspólnie spędzonych dwóch lat. "W ciągu zaledwie dwóch lat Ricky odcisnął swoje piętno na tym zespole. Wszystko działo się bardzo szybko, razem odnieśliśmy wiele sukcesów. Najważniejsze, że wygrywa drużyna, a on to zrozumiał i grał dla zespołu. Aby wygrać każdy musi podporządkować się zespołowi. Pod tym względem Ricky otrzymuję ocenę 10. Jesteśmy przekonani, że Ricky poradzi sobie w nowej przygodzie i na zawsze pozostanie culé", powiedział.

Nam także pozostaje życzyć mu samych sukcesów i spełnienia marzeń w lidze NBA. A w Barcelonie trwają już poszukiwania następcy Katalończyka. Głośno mówi się o zakontraktowaniu MVP Euroligi 2010, Miloša Teodosicia - gracza Olympiakosu.

[źródło: ACB. com/FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (22)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze