Nolito: Benfica nie ma czego zazdrościć Barcelonie
Były gracz Barçy, który latem tego roku przeniósł się do Benfiki Lizbona, jest bardzo zadowolony ze swojego nowego klubu. Twierdzi nawet, że Benfica nie ma czego zazdrościć Dumie Katalonii.
Dyrektor sportowy portugalskiego klubu Rui Costa zaprezentował na Estadio Da Luz dwóch nowych zawodników - Urugwajczyka Rodrigo Morę i właśnie Hiszpana. Obaj przyszli za darmo, obaj podpisali 5-letnie kontrakty.
Dla oficjalnego kanału telewizyjnego Benfiki Nolito powiedział, że jest "bardzo szczęśliwy" i "pragnie rozpocząć pracę" z resztą klubowych kolegów. Wyjaśniał też dlaczego wybrał portugalski klub, mimo że Barça chciała, aby pozostał na Camp Nou. "Barcelona jest wielka, ale wielka jest także Benfica. Benfica, która nie ma czego zazdrościć Barcelonie. Odejście było najlepszą decyzją dla mojej przyszłości, chociaż trudno było podjąć taki krok", powiedział. "Miałem oferty z hiszpańskich klubów, ale rozmawiałem z moją rodziną i moim agentem i stwierdziłem, że Benfica jest najlepszą opcją", dodał.
Nolito zdecydował się odejść, mimo że Pep Guardiola, który pracował z nim jeszcze w drugiej drużynie, rozmawiał z nim próbując go przekonać do pozostania w klubie. "Rozmawiał ze mną i powiedział, że chce, abym został. Zdecydowałem jednak, że transfer w to miejsce będzie najlepszy dla mojej przyszłości, choć o Guardioli i Luisie Enrique mogę mówić tylko same dobre rzeczy", wyznał.
[źródło: Mundo Deportivo]
Dyrektor sportowy portugalskiego klubu Rui Costa zaprezentował na Estadio Da Luz dwóch nowych zawodników - Urugwajczyka Rodrigo Morę i właśnie Hiszpana. Obaj przyszli za darmo, obaj podpisali 5-letnie kontrakty.
Dla oficjalnego kanału telewizyjnego Benfiki Nolito powiedział, że jest "bardzo szczęśliwy" i "pragnie rozpocząć pracę" z resztą klubowych kolegów. Wyjaśniał też dlaczego wybrał portugalski klub, mimo że Barça chciała, aby pozostał na Camp Nou. "Barcelona jest wielka, ale wielka jest także Benfica. Benfica, która nie ma czego zazdrościć Barcelonie. Odejście było najlepszą decyzją dla mojej przyszłości, chociaż trudno było podjąć taki krok", powiedział. "Miałem oferty z hiszpańskich klubów, ale rozmawiałem z moją rodziną i moim agentem i stwierdziłem, że Benfica jest najlepszą opcją", dodał.
Nolito zdecydował się odejść, mimo że Pep Guardiola, który pracował z nim jeszcze w drugiej drużynie, rozmawiał z nim próbując go przekonać do pozostania w klubie. "Rozmawiał ze mną i powiedział, że chce, abym został. Zdecydowałem jednak, że transfer w to miejsce będzie najlepszy dla mojej przyszłości, choć o Guardioli i Luisie Enrique mogę mówić tylko same dobre rzeczy", wyznał.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (34)