Cesc potwierdza, że nie poleci do Azji
Czy "opera mydlana" z Ceskiem w roli głównej dobiega końca? Jej zakończenie wróży dziś brytyjska prasa, która pisze, iż piłkarz dołączy do Barçy w tym tygodniu.
Według The Mirror Pep Guardiola miał osobiście poprosić Sandro Rosella, aby ten w ciągu kilku najbliższych dni zamknął całą operację i zgodził się na kwotę odstępnego w wysokości 35 mln funtów (około 40 mln euro). Takie pieniądze mają przekonać Arsenal do sprzedaży swojego kapitana. W drużynie Kanonierów już tylko Arséne Wenger wierzy w pozostanie Fábregasa na Emirates.
Cesc nie poleciał z resztą zespołu do Azji, gdzie Arsenal rozegra towarzyskie mecze w Malezji i Chinach. Oficjalnym powodem jest lekka kontuzja mięśnia, ale sugeruje się, że to raczej próba wywarcia presji na klubie, aby ten zgodził się na transfer do Barçy. "Niestety dla wszystkich fanów w Azji, nie będę mógł udać się w podróż", cytuje słowa Katalończyka Sport. W żadnym momencie piłkarz nie wspomniał o urazie.
[źródło: Sport]
Według The Mirror Pep Guardiola miał osobiście poprosić Sandro Rosella, aby ten w ciągu kilku najbliższych dni zamknął całą operację i zgodził się na kwotę odstępnego w wysokości 35 mln funtów (około 40 mln euro). Takie pieniądze mają przekonać Arsenal do sprzedaży swojego kapitana. W drużynie Kanonierów już tylko Arséne Wenger wierzy w pozostanie Fábregasa na Emirates.
Cesc nie poleciał z resztą zespołu do Azji, gdzie Arsenal rozegra towarzyskie mecze w Malezji i Chinach. Oficjalnym powodem jest lekka kontuzja mięśnia, ale sugeruje się, że to raczej próba wywarcia presji na klubie, aby ten zgodził się na transfer do Barçy. "Niestety dla wszystkich fanów w Azji, nie będę mógł udać się w podróż", cytuje słowa Katalończyka Sport. W żadnym momencie piłkarz nie wspomniał o urazie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (40)