Sánchez, kolejne wzmocnienie z Włoch
Alexis Sánchez jest kolejnym zawodnikiem, który wzmacnia FC Barceloną przybywając z Włoch. Z rynku, który został "odkryty" w latach 90. i zyskał w tamtej dekadzie olbrzymie znaczenie.
Po raz pierwszy Barça szukała zawodników na Półwyspie Apenińskim w 1989 roku. Wówczas Dream Team Johana Cruyffa zasilił Michael Laudrup (Juventus Turyn), który był jednym z trzech obcokrajowców obok Ronalda Koemana i Aloísio. Duńczyk spędził w klubie 5 lat, które dla Katalończyków były jednymi z najlepszych w historii. Co ciekawe, jego zastępca (Gheorghe Hagi) również przybył z Włoch - z Brescii.
Polityka transferowa w Europie zmieniła się o 180 stopni, gdy w życie weszło "Prawo Bosmana". W 1996 roku do Barcelony wrócił Christo Stoiczkow i zakontraktowano Fernando Couto - obaj przybyli z Parmy. W kolejnych latach do stolicy Katalonii przyjechali Michael Reiziger, Winston Bogarde oraz Patrick Kluivert - wszyscy wcześniej spędzili trochę czasu w AC Milanie.
Od 2000 do 2004 roku co sezon przybywał zawodnik z Italii - każdy na wypożyczenie. Na sezon 2000/01 wrócił Iván de la Peña z Lazio. Kolejny był Francesco Coco (Milan), pierwszy Włoch w historii Blaugrany. W 2002 roku Lazio ponownie wypożyczyło do Barcelony gracza, tym razem Gaizkę Mendietę. Rok później Cruzeiro wypożyczyło Katalończykom Juana Pablo Sorína. Jednak Argentyńczyk wcześniejszy sezon spędził we wspomnianym już rzymskim klubie.
W drugiej połowie sezonu 2003/04 Juventus wypożyczył Barcelonie Edgara Davidsa, który znacząco wzmocnił drużynę dowodzoną przez Franka Rijkaarda. Rok później z Milanu przybył Demetrio Albertini, który pomógł zdobyć mistrzostwo Hiszpanii.
Po zwycięstwie w Lidze Mistrzów w 2006 roku Barça doszła do kolejnego porozumienia z Juventusem (tym razem turyński klub został zdegradowany do Serie B w związku z aferą korupcyjną) i zakontraktowała Gianlukę Zambrottę oraz Liliana Thurama. Ostatnimi graczami przybywającymi do stolicy Katalonii z Włoch byli dwaj zawodnicy Interu Mediolan - Zlatan Ibrahimović oraz Maxwell. Następnym będzie Alexis Sánchez.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Po raz pierwszy Barça szukała zawodników na Półwyspie Apenińskim w 1989 roku. Wówczas Dream Team Johana Cruyffa zasilił Michael Laudrup (Juventus Turyn), który był jednym z trzech obcokrajowców obok Ronalda Koemana i Aloísio. Duńczyk spędził w klubie 5 lat, które dla Katalończyków były jednymi z najlepszych w historii. Co ciekawe, jego zastępca (Gheorghe Hagi) również przybył z Włoch - z Brescii.
Polityka transferowa w Europie zmieniła się o 180 stopni, gdy w życie weszło "Prawo Bosmana". W 1996 roku do Barcelony wrócił Christo Stoiczkow i zakontraktowano Fernando Couto - obaj przybyli z Parmy. W kolejnych latach do stolicy Katalonii przyjechali Michael Reiziger, Winston Bogarde oraz Patrick Kluivert - wszyscy wcześniej spędzili trochę czasu w AC Milanie.
Od 2000 do 2004 roku co sezon przybywał zawodnik z Italii - każdy na wypożyczenie. Na sezon 2000/01 wrócił Iván de la Peña z Lazio. Kolejny był Francesco Coco (Milan), pierwszy Włoch w historii Blaugrany. W 2002 roku Lazio ponownie wypożyczyło do Barcelony gracza, tym razem Gaizkę Mendietę. Rok później Cruzeiro wypożyczyło Katalończykom Juana Pablo Sorína. Jednak Argentyńczyk wcześniejszy sezon spędził we wspomnianym już rzymskim klubie.
W drugiej połowie sezonu 2003/04 Juventus wypożyczył Barcelonie Edgara Davidsa, który znacząco wzmocnił drużynę dowodzoną przez Franka Rijkaarda. Rok później z Milanu przybył Demetrio Albertini, który pomógł zdobyć mistrzostwo Hiszpanii.
Po zwycięstwie w Lidze Mistrzów w 2006 roku Barça doszła do kolejnego porozumienia z Juventusem (tym razem turyński klub został zdegradowany do Serie B w związku z aferą korupcyjną) i zakontraktowała Gianlukę Zambrottę oraz Liliana Thurama. Ostatnimi graczami przybywającymi do stolicy Katalonii z Włoch byli dwaj zawodnicy Interu Mediolan - Zlatan Ibrahimović oraz Maxwell. Następnym będzie Alexis Sánchez.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)