O Superpuchar bez Puyola
Wszystko wskazuje na to, iż FC Barcelona w walce o Superpuchar Hiszpanii będzie musiała sobie radzić bez Carlesa Puyola. Kapitan Dumy Katalonii wciąż leczy kontuzję kolana i jego szanse na powrót do gry w starciach z Realem Madryt są bliskie zeru.
Artroskopia wykonana 1 czerwca spowodowała, iż piłkarz miał pauzować od dwóch do trzech miesięcy. Od razu po przeprowadzeniu zabiegu doktorzy Ramon Cugat oraz Ricard Pruna przekonywali, iż najprawdopodobniej sprawdzi się wersja bardziej pesymistyczna i długowłosy defensor będzie musiał pauzować dłużej.
Sześć tygodni po operacji lewego kolana i usunięciu kawałka chrząstki, Puyol kontynuuje rehabilitację. Już kilka dni po opuszczeniu kliniki w Chiron, Carles zaczął indywidualny trening pod okiem fizjoterapeuty, Juanjo Brau, który opiekował się zawodnikiem przez całe lato.
Po ponad miesiącu ćwiczeń Puyol wzmacniał mięśnie kolana by móc jak najszybciej wrócić do gry w piłkę. Nadal kontynuuje rehabilitację, trenuje dwa razy dziennie, rano i wieczorem pod okiem innego klubowego fizjoterapeuty Emila Ricarta. Juanjo Brau wraz z Leo Messim przebywa w Argentynie.
Jak na razie ciężko wskazać dokładną datę powrotu kapitana, Puyol nie pojedzie wraz z zespołem na tournee do USA, gdzie, co prawda mógłby kontynuować rehabilitację, jednak według klubowych lekarzy, tamtejsze fale upałów na wschodnim wybrzeżu nie są najlepszym miejscem do pracy.
Występ Carlesa w pierwszym meczu o Superpuchar Hiszpanii, który jest zaplanowany na 14 sierpnia na Santiago Bernabéu jest niemal niemożliwy. Nie zagra zapewne i w rewanżu, który odbędzie się trzy dni później na Camp Nou.
Bardziej realną wersją jest powrót El Capitano na zaplanowany na 26 sierpnia Superpuchar Europy z FC Porto. Jednakże także i ten termin stoi pod znakiem zapytania, klub nie chce bowiem popełnić najmniejszego błędu, który może sprawić kolejne problemy z kolanem defensora.
[źródło: Sport]
Artroskopia wykonana 1 czerwca spowodowała, iż piłkarz miał pauzować od dwóch do trzech miesięcy. Od razu po przeprowadzeniu zabiegu doktorzy Ramon Cugat oraz Ricard Pruna przekonywali, iż najprawdopodobniej sprawdzi się wersja bardziej pesymistyczna i długowłosy defensor będzie musiał pauzować dłużej.
Sześć tygodni po operacji lewego kolana i usunięciu kawałka chrząstki, Puyol kontynuuje rehabilitację. Już kilka dni po opuszczeniu kliniki w Chiron, Carles zaczął indywidualny trening pod okiem fizjoterapeuty, Juanjo Brau, który opiekował się zawodnikiem przez całe lato.
Po ponad miesiącu ćwiczeń Puyol wzmacniał mięśnie kolana by móc jak najszybciej wrócić do gry w piłkę. Nadal kontynuuje rehabilitację, trenuje dwa razy dziennie, rano i wieczorem pod okiem innego klubowego fizjoterapeuty Emila Ricarta. Juanjo Brau wraz z Leo Messim przebywa w Argentynie.
Jak na razie ciężko wskazać dokładną datę powrotu kapitana, Puyol nie pojedzie wraz z zespołem na tournee do USA, gdzie, co prawda mógłby kontynuować rehabilitację, jednak według klubowych lekarzy, tamtejsze fale upałów na wschodnim wybrzeżu nie są najlepszym miejscem do pracy.
Występ Carlesa w pierwszym meczu o Superpuchar Hiszpanii, który jest zaplanowany na 14 sierpnia na Santiago Bernabéu jest niemal niemożliwy. Nie zagra zapewne i w rewanżu, który odbędzie się trzy dni później na Camp Nou.
Bardziej realną wersją jest powrót El Capitano na zaplanowany na 26 sierpnia Superpuchar Europy z FC Porto. Jednakże także i ten termin stoi pod znakiem zapytania, klub nie chce bowiem popełnić najmniejszego błędu, który może sprawić kolejne problemy z kolanem defensora.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (47)