Dzięki wczorajszej wygranej nad ekipą Internacional Porto Alegre, piłkarze Barcelony staną dziś przed szansą wygrania turnieju Audi Cup. Ich finałowym rywalem będzie gospodarz zawodów, monachijski Bayern, który wczoraj uporał się z Milanem.
Dla Barcelonistów będzie to trzeci przedsezonowy sprawdzian. W pierwszym meczu presezonu, rozegranym w Splicie, podopieczni Pepa Guardioli bezbramkowo zremisowali z tamtejszym Hajdukiem. Wczoraj natomiast, pomimo obecności w pierwszym składzie jedynie trzech podstawowych graczy, Barça uporała się z Internacionalem, wygrywając rywalizację w rzutach karnych. Podobny scenariusz miał drugi półfinałowy mecz, w którym zmierzyli się Bayern Monachium i AC Milan. Po 90 minutach gry na tablicy wyników widniał remis, a w wykonywaniu rzutów karnych lepsi okazali się Niemcy i to oni staną dziś naprzeciwko piłkarzy ze stolicy Katalonii.
Turniej Audi Cup to szansa przede wszystkim dla piłkarzy drugiego garnituru. Wystarczy spojrzeć na wczorajszy skład, w którym od pierwszej minuty zagrali Valdés, Maxwell, Fontàs, Busquets, Keita, Riverola, Thiago, Iniesta, Cuenca, Soriano i Afellay. Wynika to oczywiście głównie z absencji piłkarzy, walczących w turnieju Copa América, niemniej jednak przedsezonowe rozgrywki zawsze były szansą da młodych piłkarzy z drugiej drużyny.
Jaki skład zdecyduje się desygnować do gry Pep Guardiola dzisiaj? Chociaż jest to potyczka towarzyska, trzeba mieć na uwadze, że turniej Audi Cup posiada pewien prestiż, a finał z takim rywalem jak Bayern zobowiązuje. W obliczu takiej sytuacji wydaje się, że szkoleniowiec Barcelony postawi na sprawdzonych graczy, którzy odgrywają najważniejsze role w zespole: na Villę, Pedro czy Piqué. Z drugiej zaś strony, na murawie z dużą dozą prawdopodobieństwa mogą pojawić się gracze rezerwowi, jak Maxwell, Afellay czy Thiago. Ten ostatni znajduje się ostatnio w świetnej dyspozycji i jeśli utrzyma wysoki poziom do startu zawodów, z pewnością będzie pojawiać się na placu gry zdecydowanie częściej niż w ubiegłym sezonie.
Jeśli chodzi o ekipę Bawarczyków, to gra ona praktycznie najsilniejszym składem. Jest to zrozumiałe, ponieważ Bayern występuje na swoim stadionie, przed własną publicznością, dlatego też chce pokazać się z najmocniejszej strony. Nowy trener drużyny z Allianz Arena, Jupp Heynckes, nie będzie mógł skorzystać jedynie z kontuzjowanych Francka Ribéry'ego oraz Arjena Robbena, który narzeka na uraz po wczorajszym starciu z piłkarzem Milanu, Taiwo. Z tego powodu jedenastka Bayernu powinna wyglądać niemal identycznie jak we wtorkowym spotkaniu, z tą tylko różnicą, że miejsce Holendra zajmie Ivica Olić.
Nieznacznym faworytem bukmacherów jest mimo wszystko zespół Barcelony. Za każdą postawioną na Barcelonę złotówkę, wygrać można 2,25 zł, natomiast w przypadku Bawarczyków, stawiając 1 zł, wygrać można 2,75 zł.
Przewidywane składy (za totalbarca.com):
Barcelona: Valdés; Balliu, Piqué, Abidal, Maxwell, Busquets, Thiago, Iniesta, Afellay, Villa i Pedro.
Bayern: Neuer; Badstuber, Van Buyten, Rafinha, Lahm, Tymoschuk, Kroos, Schweinsteiger, Müller, Olić i Gómez.
[źródło: Własne/totalbarca.com/fot.Sport]
Audi Cup - finał; Bayern - Barça, 20:45 CET
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (106)