Messi śrubuje kolejny rekord
Fenomenalny Argentyńczyk wczorajszą bramką z 45. minuty wyśrubował kolejny rekord w historii FC Barcelony.
Leo Messi był klubowym rekordzistą jeśli chodzi o bramki zdobyte w meczach o Superpuchar Hiszpanii. Wyprzedzał w klasyfikacji José Bakero, który cztery razy (nie jak wcześniej informowaliśmy pięć razy, powołując się na błędne dane oficjalnej strony Barcelony) trafiał w meczach o Superpuchar Hiszpanii. Wczorajszy gol był trafieniem numer 6 Leo Messiego.
Argentyński gwiazdor zadebiutował w tych rozgrywkach w wieku 19 lat, kiedy trenerem był Frank Rijkaard. Zagrał w obu meczach, a jego zespół sięgnął po Superpuchar, pokonując lokalnego rywala, Espanyol. Na pierwsze bramki Messi poczekać musiał do 2009 roku, kiedy Barcelona mierzyła się w dwumeczu z Athletikiem Bilbao. 22-letni wtedy piłkarz zagrał co prawda tylko w rewanżu, ale dwukrotnie trafił do siatki rywala. Wielki mecz Messi rozegrał również rok późnej, w spotkaniu z Sevillą. Pierwsze starcie wygrali zawodnicy z Andaluzji, ale w rewanżu geniuszem błysnął piłkarz urodzony w Rosario, popisując się hat-trickiem, który dał Barcelonie kolejny, dziewiąty w historii Superpuchar Hiszpanii.
Wczorajszego wieczoru Messi, mimo choroby, pokonał Ikera Casillasa. Tym samym Argentyńczyk ma już na swoim koncie sześć bramek w rozgrywkach o Superpuchar Hiszpanii. Miejmy nadzieję, że jego gol pomoże Barcelonie zdobyć dziesiąty Superpuchar kraju.
Kolejna bramka na Bernabéu
Oprócz przydomku Król Superpucharu, Leo Messi może spokojnie zostać nazwanym Królem Santiago Bernabéu. Piłkarz Barcelony rozegrał 14 meczów przeciwko Realowi i zdobył w nich 11 bramek, w tym 7 podczas ostatnich 5 meczów na Estadio Santiago Bernabéu. Argentyńczyk pokonał tym samym po raz piąty z rzędu Ikera Casillasa.
[źródło: rsssf.com/fot.totalbarca.com]
Leo Messi był klubowym rekordzistą jeśli chodzi o bramki zdobyte w meczach o Superpuchar Hiszpanii. Wyprzedzał w klasyfikacji José Bakero, który cztery razy (nie jak wcześniej informowaliśmy pięć razy, powołując się na błędne dane oficjalnej strony Barcelony) trafiał w meczach o Superpuchar Hiszpanii. Wczorajszy gol był trafieniem numer 6 Leo Messiego.
Argentyński gwiazdor zadebiutował w tych rozgrywkach w wieku 19 lat, kiedy trenerem był Frank Rijkaard. Zagrał w obu meczach, a jego zespół sięgnął po Superpuchar, pokonując lokalnego rywala, Espanyol. Na pierwsze bramki Messi poczekać musiał do 2009 roku, kiedy Barcelona mierzyła się w dwumeczu z Athletikiem Bilbao. 22-letni wtedy piłkarz zagrał co prawda tylko w rewanżu, ale dwukrotnie trafił do siatki rywala. Wielki mecz Messi rozegrał również rok późnej, w spotkaniu z Sevillą. Pierwsze starcie wygrali zawodnicy z Andaluzji, ale w rewanżu geniuszem błysnął piłkarz urodzony w Rosario, popisując się hat-trickiem, który dał Barcelonie kolejny, dziewiąty w historii Superpuchar Hiszpanii.
Wczorajszego wieczoru Messi, mimo choroby, pokonał Ikera Casillasa. Tym samym Argentyńczyk ma już na swoim koncie sześć bramek w rozgrywkach o Superpuchar Hiszpanii. Miejmy nadzieję, że jego gol pomoże Barcelonie zdobyć dziesiąty Superpuchar kraju.
Kolejna bramka na Bernabéu
Oprócz przydomku Król Superpucharu, Leo Messi może spokojnie zostać nazwanym Królem Santiago Bernabéu. Piłkarz Barcelony rozegrał 14 meczów przeciwko Realowi i zdobył w nich 11 bramek, w tym 7 podczas ostatnich 5 meczów na Estadio Santiago Bernabéu. Argentyńczyk pokonał tym samym po raz piąty z rzędu Ikera Casillasa.
[źródło: rsssf.com/fot.totalbarca.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (53)