Taktyka w drugim meczu o Superpuchar

KeyNew

19 sierpnia 2011, 12:36

25 komentarzy
Po zakończeniu wyścigu po Superpuchar - przyćmionej przez nieeleganckie zachowanie piłkarzy, trenera Realu Madryt i chyba niestety Tito Villanovy
[KLIK!] - portal zonalmarking.net przedstawił analizę taktyczną drugiej odsłony rywalizacji. Krótkie podsumowanie pierwszego meczu finałowego można przeczytać tutaj [KLIK!]

Jedną z najbardziej rzucających się w oczy rzeczy, w drugim meczu o Superpuchar Hiszpanii, było ustawienie Ricardo Carvalho oraz jego reakcje na ruch Messiego w głębi pola i lekko na prawej stronie.

Messi rozdarł na kawałki obronę Realu podczas wygranej 5:0, z zeszłego sezonu. Pomimo tego, że była to wymarzona okazja do znalezienia się wśród strzelców, jemu się to w tamtym spotkaniu nie udało. Real starał się grać wysoko, ale Messi grał tak głęboko, że José Mourinho nie wiedział jak do tego podejść - dwóch środkowych obrońców zostawało na pozycji, ale utrzymywało wysoko linię. Dzięki temu Messi mógł otrzymać piłkę na wolnej przestrzeni, obrócić się i podać prostopadle do jednego z szeroko ustawionych napastników, którzy zbiegali do środka. Jego dwie asysty Davidowi Villi były perfekcyjne i unaoczniły dlaczego Pep Guardiola chce by Messi odgrywał tę, a nie inną rolę.

Tak jak jest wielkim strzelcem, superdryblerem, Messi jest również fantastyczny w posyłaniu piłki przez obronę, w szczególności pomiędzy bocznym a środkowym obrońcą, a zatrzymanie tych piłek staje się esencją, głównym celem, gdy pełni on rolę fałszywej dziewiątki.

Oczywistą odpowiedzią jest przesunięcie środkowego obrońcy naprzeciw Messiego - jak Johnatan Wilson sugerował przed finałem Ligi Mistrzów, pozostawiając z tyłu trzech obrońców z tyłu - dwóch bocznych podążających za Pedro i Villlą, jednego środkowego w roli ostatniego obrońcy - i przesunięcie jednego w głąb pola, do uprzykrzania życia Messiemu.

Dlaczego stało się to celem teraz, w czterech spotkaniach z końcówki ubiegłego sezonu? Po pierwsze dlatego, że we wspomnianym maratonie Real grał bardzo głęboko, nie pozostawiając przestrzeni za obrońcami i pozwalając Barcelonie na podchodzenie. To sprawiło, że rola Messiego stała się mniej groźna (nie samego Messiego; jest wystarczająco dobry by straszyć w każdej sytuacji na boisku) z kilku powodów.

Real mógł się skupić na utrzymywaniu formacji blisko siebie, co powodowało zmniejszenie przestrzeni dla Messiego. Drugi powód był taki, że miedzy linią obrony a bramkarzem było mniej miejsca by posłać tam piłkę. Trzeci, ponieważ gra głęboko wydaje się być naturalną przeciwwagą dla pozycji fałszywej dziewiątki przeciwnika - po prostu jest znacznie mniej miejsca dla niej.

Decyzja Mourinho o wysokim presingu już w formacji ataku oznaczała, że Real musiał pozostawać zwarty i stale naciskać, aby zapobiec znalezieniu przez Barcelonę miejsca w środku boiska - stąd decyzja o stałym podążaniu za Messim. Carvalho spędził większość pierwszej połowy przed swymi kolegami z obrony, blisko Messiego, zapobiegając sprintom w kierunku defensywy.

Pierwsza bramka pokazała, że plan nie do końca dobrze zafunkcjonował. Carvalho podszedł do Messiego, ale został przez niego minięty, a następnie piłka została zagrana na wolną przestrzeń pomiędzy Pepe i Sergio Ramosa (która stała się nienaturalnie duża, ponieważ Pepe musiał jednocześnie zabezpieczać dwie pozycje środkowego obrońcy) do Andrésa Iniesty.

Pepe, który w czterech klasykach z zeszłego sezonu, stał się agresywnym pomocnikiem, niszczącym akcje wydawał się lepszą osobą, by wypełnić plan nakreślony przez Mourinho. Carvalho był ogrywany z łatwością i lepiej spisałby się w roli, w której jest dobry - obrona w polu karnym. Jeśli stanie się to normą w grze przeciwko fałszywej dziewiątce, obaj piłkarze będą musieli być bardzo szybcy. Zawodnik wypełniający taką rolę będzie musiał umieć się szybko odwrócić i uzupełnić dziurę w obronie, jako że stanowi w zasadzie ostatnią linię obrony i jednocześnie gra wysoko.

Jest to potencjalnie kolejna faza rozwoju środkowego obrońcy, rola którą będzie musiał pełnić. Nawiązując do tego, ciekawe było to, że gdy Messi grał jako fałszywa dziewiątka i rozrywał obronę Arsenalu w Lidze Mistrzów, w sezonie 2009/2010 (w tamtym czasie rola ta była dla niego relatywnie nowa, a Barça grała głównie z ustawieniem Messiego na prawej stronie i Zlatanem na środku), Arséne Wenger musiał zastąpić jednego ze środkowych obrońców - Mikaela Silvestra - innym bocznym obrońcą - Emmanuelem Eboue - jako wsparciem środkowego obrońcy - Sola Campbella. Miał wówczas w obronie takich zawodników jak Eboue, Bacary Sagna, Thomas Vermaelen i Gael Clichy.

Sagna nie jest środkowym obrońcą w żadnym wypadku, ale logicznym był wydźwięk tamtej sytuacji (nwet jeśli Messiemu udało się zdobyć kolejną bramkę). Arsenal potrzebował gry wyżej by wrócić do współzawodnictwa, a z Vermaelenem stereotypowo podchodzącym do Messiego, zaangażowanie Campbella jako kryjącego obrońcę musiało być koszmarem. Poprzez posiadanie szybkiego bocznego obrońcy obok Vermaelena, Arsenal był teoretycznie w stanie konkurować z Messim, nawet jeśli wiązało się to z wybaczeniem środkowemu obrońcy, pozostawienia dziury w środku tej formacji.

To ekstremalny przykład - Campbell był, z całym szacunkiem, prawdopodobnie już w takim miejscu swej kariery, że nie powinien grać w Lidze Mistrzów. Ale to wskazuje na sytuację, w której powolni, twardzi środkowi obrońcy mogą sprawić problemy - choć w bardzo specyficznych ustawieniach: gdy zachodzi potrzeba gry wysoko oraz gdy gra toczy się przeciwko fałszywej dziewiątce.

Wracając do ostatniego meczu, bardzo trudno jest uzasadnić pozycję Carvalho w drużynie Realu, jeśli ten chciał zastosować właśnie taki system gry. Z Sergio Ramosem zabezpieczającym pozycje środkowego obrońcy, jego szybkość mogłaby być bardziej przydatna. A jego miejsce mógłby zająć Alvaro Arbeloa.

Do 11. grudnia, kiedy drużyny spotkają się na Bernabéu, ciekawie będzie przyglądać się jak Mourinho adaptuje zespół do takiej gry.

[źródło: zonalmarking.net]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze