Villa: Każdy mecz jest inny, a niepokonanych zespołów nie ma

Rozwad

26 września 2011, 16:25

15 komentarzy
Po dzisiejszym, przedpołudniowym treningu udział w konferencji prasowej wziął David Villa. Asturyjczyk w sali konferencyjnej w Ciutat Esportiva mówił o sile zespołu, swoich kolegach z drużyny oraz o swojej formie strzeleckiej.

Na samym początku El Guaje zaznaczył, że w Barcelonie jest szczęśliwy i nie zamierza się ruszać ze stolicy Katalonii. "Jestem szczęśliwy, zarówno na boisku, jak i poza nim. Moim pragnieniem jest pozostać tutaj na długi czas", powiedział.

Napastnik rozpoczął swój drugi sezon w barwach Barçy w najlepszy możliwy sposób. Zdobył już pięć bramek, o dwie więcej, niż rok temu w podobnej fazie sezonu. "Ludzie zawsze mówią, że gdy strzelam bramki to jestem w formie, a kiedy nie, to jestem pod presją. Ja zawsze powtarzam, że moja praca to nie tylko zdobywanie bramek. Staram się zawsze pomóc drużynie. Robię to całe życie", tłumaczył.

Pochwały dla Messiego i Xaviego

David Villa nie szczędził pochwał dla swojego kolegi z ataku, Lionela Messiego, którego nazywał "niesamowitym, niepowtarzalnym i niezwykłym". "On jest najlepszy na świecie. Robi niesamowite rzeczy. Każdego dnia osiąga nowy rekord, przekracza sam siebie. Na dzień dzisiejszy nikt nie może się z nim równać i jesteśmy szczęśliwy, że na co dzień nosi koszulkę Barçy", powiedział.

Jednak oprócz pochwał dla Argentyńczyka, Asturyjczyk wiele pochwał skierował pod adresem architekta gry Barcelony, Xaviego. "Messi jest najlepszy na świecie w jakiejś części dlatego, że gra z takim piłkarzem jak Xavi. Jeśli Messi jest najlepszy na świecie, to Xavi jest najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji. Xavi nie gra dobrze teraz, on gra dobrze zawsze, przez całe życie. Jest niezbędny, nie tylko dla tego zespołu, ale dla całego klubu", powiedział.

Siła zespołu

Zdaniem '7' FC Barcelony siła zespołu jeszcze się wzmocniła po letnich transferach Alexisa i Ceska. "W drużynie mamy wielu zawodników, którzy przez całe życie byli podstawowymi graczami. Mamy 15 czy 16 zawodników, którzy nie są przyzwyczajeni do siedzenia na ławce, ale nie możemy grać wszyscy. Najważniejsze jest to, że każdy z nas po otrzymaniu szansy robi wszystko, aby dać jak najwięcej korzyści zespołowi. Zdrowa konkurencja zawsze działa pozytywnie na drużynę", wyznał.

Po wielkim zwycięstwie z Atlético (5:0) wszystko wróciło do normy, jednak piłkarze Barçy zdają sobie sprawę, że droga do trofeów jest długa i trzeba iść krok po kroku. "Barça gra na bardzo wysokim poziomie, ale musimy pamiętać, że każdy mecz jest inny i nie ma niepokonanych drużyn. My wiemy jaki mamy potencjał, wiemy co możemy zdobyć, jednak zdajemy sobie sprawę również, że to dopiero początek drogi", zakończył.

[źródło: FCBarcelona.cat/Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze