Transfery na kolejny sezon - czterech kandydatów

IceMan

10 października 2011, 12:59

95 komentarzy

Nieświadomi wszelkiego rodzaju plotek i rzekomych konfliktów osobistych, Pep Guardiola i Sandro Rosell w najbliższych dniach spotkają się w celu przeprowadzenia rozmowy na temat przysżłości Klubu. Tematem przewodnim spotkania będą wzmocnienia zespołu przed kolejnym sezonem. Zarząd Klubu jest w stałym kontakcie z dyrektorem sportowym, Andonim Zubizarretą, który uważnie sonduje rynek i przeprowadził już pierwsze analizy dotyczącego obecnego sezonu.

Prezydent Barcelony uznał, iż październik jest odpowiednim momentem na temat przyszłości Klubu. Zarówno sam sztab szkoleniowy jak i kierwownictwo jest świadome, iż wzmocnienia zespołu są konieczne by utrzymać wysoki poziom sportowy. Barca musi się wzmacniać by utrzymać się na szczycie.

Dumie Katalonii zależy zwłaszcza na wzmocnieniu defensywy zespołu oraz na znalezieniu następcy Jose Manuela Pinto, który po zakończeniu obecnego sezonu najprawdopodobniej opuści Camp Nou. Głównym kandydatem to zastąpienia Hiszpana jest bramkarz Arsenalu Londyn, Wojciech Szczęsny. Barcelonie ciężko będzie jednak o sprowadzenie utalentowanego i ambitnego Polaka, który ma pewne miejsce w bramce The Gunners. Trudno sobie wyobrazić, iż na Camp Nou pogodziłby się z rolą zmiennika Victora Valdesa, gdyż miejsce w bramce katalońskiego portero jest niepodważalne.

Najważniejszym elementem rozmów Guardioli z Rosellem będzie pozycja lewego defensora. Priorytetem dla zarządu jest przedłużenie umowy z Erikiem Abidalem, jednak Klub nie zamierza w nieskończoność czekać na decyzję Francuza. Spekuluje się, iż ostateczną decyzję czarnoskóry defensor musi podjąć w ciągu miesiąca. Pep i jego współpracownicy mają związane ręce, gdyż nikt nie wie, jaką decyzję podejmie Abidal, czy zdecyduje się na pozostanie w Barcelonie czy przeniesie się do PSG, które przejawia największe zainteresowanie piłkarzem. Co prawda doświadczony obrońca twierdzi, iż chciałby pozostać w ekipie Mistrza Hiszpanii i Europy, jednak postępów w negocjacj między nim, a Klubem nie widać.

Klub zdaje sobie sprawę, iż znalezienie nowego, wysokiej klasy lewego defensora będzie bardzo kosztowne. Na czele listy transferowej Guardioli znajduje się obrońca Chelsea Londyn, Ashley Cole. Pep zawsze miał słabość do 30-letniego Anglika, jednak jego wykupienie z The Blues może kosztować ponad 25 milionów. Jeszcze droższy byłby Gareth Bale, na którego trzeba wyłożyć bagatela 40 milionów euro. Trzecią opcją jest defensor Boltonu, Gary Cahill, któremu po zakończeniu obecnego sezonu wygasa kontrakt, więc jego sprowadzenie nie kosztowałoby Barcy ani grosza.

Katalończycy zdają sobie sprawę z problemów jakie mogą wyniknąć z niezbyt stabilnej defensywy, dlatego najprawdopodobniej Klub będzie chciał zakontraktować także i drugiego zawodnika formacji obronnej. Nie wiadomo jak będzie się dalej rozwijał Andreu Fontas, nieznana jest przyszłość Abidala, wiele mówi się również o ewentualnym odejściu Maxwella. Guardiola chciałby zawodnika szybkiego i wszechstronnego, który mógłby grać zarówno na środku jak i boku obrony. W ten profil idealnie wpasowuje się Victor Ruiz z Valencii, który jest najpoważniejszym kandydatem do przyjścia na Camp Nou.

Mniej skomplikowana wydaje się być sytuacja w ofensywie. Od dłuższego czasu spekuluje się o ewentualnym transferze Neymara, który podoba się zarówno Guardioli jak i Rosellowi. Wszystko wskazuje na to, iż Brazylijczyk trafi albo do Barcelony, albo do Realu Madryt. Pep z zawodników ofensywnych jest jednak bardzo zadowolony, po transferze Alexisa Sancheza, skład w ataku zespołu jest doprawdy imponujący.

[Źródło: Sport]

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (95)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze