Szkoleniowiec FC Barcelony przyznał na konferencji prasowej, że jest bardzo zadowolony z postawy swojego zespołu w dzisiejszym spotkaniu z Racingiem Santander.
Guardiola powiedział, że ekipa Héctora Raúla Cúpera gra bardzo dobrze, szczególnie w defensywie, nie pozwalając rywalom łatwo strzelić bramki. W tym aspekcie gry Pep porównał nawet Racing do Realu Madryt. Z tego powodu urodzony w Santpedor trener zdecydował się wystawić w pierwszym składzie Thiago, Iniestę, Messiego czy Pedro, zostawiając na ławce graczy formacji defensywnych: Busquetsa i Mascherano.
"Nigdy nie gra się łatwo, kiedy napastnik rywala jest przy naszym pomocniku. Kone bardzo często biegał obok Thiago" - zauważył Guardiola. "Zagraliśmy jednak bardzo dobrze, ponieważ potrafilismy stworzyć kilka groźnych sytuacji w meczu, w którym 10 graczy Racingu grało defensywnie" - dodał.
Barça wygrała w tym sezonie ligowym wszystkie rozgrywane na Camp Nou mecze, nie tracąc w nich nawet bramki: 8:0 z Osasuną, 5:0 z Villarrealem i Atlético oraz 3:0 z Racingiem. Pep zwrócił uwagę na coraz liczniejszą publiczność, która przychodzi na stadion i cieszy się z każdego strzelonego przez Barcelonę gola.
Wypowiadając się na temat Leo Messiego i jego ewentualnej absencji w dzisiejszym meczu, spowodowanej odpoczynkiem po meczach reprezentacyjnych, Guardiola stwierdził: "Messi o niczym mi nie wspominał. On po prostu zakłada swoją koszulkę z numerem '10' i chce grać". Trener Barçy nie chciał oceniać decyzji arbitra w kontrowersyjnej sytuacji, kiedy w polu karnym faulowany był Messi, a gwizdek arbitra milczał.
Jeśli chodzi o kontuzję Piqué, Guardiola nie chciał wdawać się w niepotrzebne dyskusje ani obwiniać o zaistniały stan rzeczy kadrę Hiszpanii, w której piłkarz zagrał 180 minut w obu meczach eliminacyjnych do EURO 2012. "Takie rzeczy się zdarzają" - stwierdził krótko, dodając, że Barcelona tylko zyskuje na tym, że gra w kadrze i dobrze rozumie się z resztą kolegów.
Pytany o mecz Ligi Mistrzów, w którym Barcelona zmierzy się na Camp Nou z Viktorią Pilzno, Guardiola powiedział, że nadszedł czas meczów decydujących o awansie do 1/8 finału. "Wystawię najsilniejszy możliwy skład, by wygrać to spotkanie. Mamy doskonałą okazję, aby zdobyć awans do kolejnej rundy już w dwóch najbliższych meczach" - zakończył Pep Guardiola.
Komentarze (13)